Dnia 2010-10-19 o godz. 18:22 ~adi napisał(a):
> spokojnie ja mam czas i bardzo duzo jupitera nawet jak
> teraz troche obleci to i tak w długoterminowo pojdzie ostro
> w góre
kurs jest absurdalnie nisko,też trzymam,pzdr
>przy założeniu ,ze jest to jeden z niższych kursow od 8 miesięcy uważasz ,ze wszsycy ktorzy >kupowali przez ten czas jupitera to idioci?
Idioci albo ci którzy sprzedawali, albo ci którzy sprzedawali. W końcu aby ktoś kupił ktoś inny musi sprzedawać. Kto jest idiotą to wkrótce się okaże.
Sam mam te akcje - ale wolał bym nie mieć. Sporo już na nich straciłem. Będę je trzymał do pewnego poziomu a potem albo odrobię albo będę "dawcą kapitału".
Uważam jednak że dopóki dzienny wolumen jest wielokrotnie niższy od ilości akcji jaką posiadam to kurs jest niemiarodajny i nie warto sprzedawać.
Macie inna opinie to podzielcie się:)
spadajace od kilku sesji obroty faktycznie świadcza o tym ,ze wiekszośc juz nie akceptuje aktualnych cen.Dzis obroty sie zwiększyły ale to za sprawa rozbierania dwoch duzych zleceń ,ktore pojawily sie na 1,69.Widać niektorzy uznali ze to juz jest poziom kiedy warto kupić.Kurs bedzie tak dlugo spadal jak dlugo będą chetni do sprzedazy po niskich cenach.Ja na pewmno nie sprzedam w okolicach minimow historycznych
Dnia 2010-10-21 o godz. 17:30 ~adi napisał(a):
> uwazam ze nawet jak jeszcze troche kurs spadnie to niewiele
> i nie na długo
że koniec spadków jest bliski- świadczą dzisiejsze nerwowe reakcje klientów,ktorzy natychmaist reagowali kupnem kilku tysięcy akcji,gdy ktos przed nimi przekręcił wajche ku górze.Kazdy z obserwujacych papier zdaje sobie sprawe ,ze to ciągłe spadanie kursu jest napinaniem gumy bandźi.Wszyscy stoja w blokach i czekaja na wystrzał startera...