panowie, w indykach jest potencjał, tylko indyki, mogą nam znieść złote jajo- ja się ubrałem i mam rozchwianie emocjonalne - pocieszcie mnie jakimś infem o możliwych wzrostach - czy mam czekać czy sprzedać ze stratą... pozdrawiam wytrwałych..
No cóż, ja również kupiłem trochę indyków.... W dłuższym okresie spółka powinna dać zarobić. Przyzwoite dane finansowe, Firma oferująca spory asortyment produktów. Jeść tak czy inaczej musimy. Może nie będzie tak spektakularnych wzrostów jak w niektórych spółkach ale kurs poszybuje na północ. A jeżeli spekuła się za to weźmie będzie szybki i wysoki wzrost.