1. punkty są niedofinansowane. brak samochodów. brak zapowiadanych sejfów i systemów alarmowych
2. listy dochodzą nieterminowo i jest ich coraz mniej
3. o przesyłkach za pobraniem mówi się w INPOŚCIE od miesięcy, ale nic się nie robi. jeżeli nie będzie przesyłek za pobraniem, to umowę z ALLEGRO o paczkomatach nie wejdzie w życie.
4. emerytury dostarczane przez listonoszy INPOST-u to też tylko sfera marzeń
5. system kontroli jest dziurawy. w firmie nikomu poza frenczyzobiorcami nie zależy na porządku i dobrej jakości usług.
żeby wykorzystać sprzyjającą sytuację rynkową trzeba dbać o relacje z klientami,
a nie kolekcjonować dyplomy, tym bardziej że INTEGERPL ma z czego spadać
poczta polska jest skrajnie nieefektywna, ale olbrzymia, a INPOST dopiero wchodzi na rynek. jeżeli nie będzie walczył o klienta, jeżeli nie będzie wiarygodny to przegra jak białostocki PAF.
mam znajomych w INPOŚCIE.
dyrektor sortowni i jego podwładni z wydziału bezpieczeństwa i kierownicy okręgów powtarzają jak mantrę, gdy pojawiają się skargi: ' nie chce mi się w to wierzyć, przecież mamy świetny system kontroli'
sęk w tym, że kontrole sprawdzają dokumenty ( podpisy bywają fałszowane )
a nie interesują się stanem faktycznym
na deser:
INPOST na skutek nieterminowości w dostarczaniu faktur ( miało to miejsce )
może utracić kontrakt z Telekomunikacją Polską SA, a to wiązałoby się ze znaczącym zmniejszeniem wpływów oraz karami umownymi
"poczta polska jest skrajnie nieefektywna, ale olbrzymia, a INPOST dopiero wchodzi na rynek. jeżeli nie będzie walczył o klienta, jeżeli nie będzie wiarygodny to przegra jak białostocki PAF. "
Inpost dopiero wchodzi na rynek, to prawda, ale już i tak nieźle ten rynek zawojował
Poczta Polska jest ogromna ale się sypie, Inpost tryska pomysłami i je realizuje natomiast monopolista stoi w miejscu czy wręcz się cofa
A porównywac Inpost do PAFu to po prostu śmieszne...
PAF zmniejszył zaufanie klientów do okienek kasowych,
ludzie mniej chętnie przychodzą w takie miejsca regulować rachunki.
drobni przedsiębiorcy wolą płacić zus przez internet, w banku lub na poczcie
paczkomaty to fikcja, a chęci do realizacji brakuje!
dyrektor sortowni w Piotrkowie p.Godzwon sygnały o nieporządkach przesyła
do niejakiego Tobiasza, który je zwyczajnie olewa
a w pewnym mieście w Polce w placówka InPostu działa w kratkę
i zamyka się 4 godziny wcześniej
( mam dowód w postaci zdjęcia; a propos:
czy słyszeliście, żeby ta nieszczęsna poczta zamykała się w godzinach pracy ? )
giną listy dostarczane niekiedy przez obszczymurków,
faktury TP-sy dostarczane są z opóźnieniem,
a kierownicy rejonów mają to w d...
reakcja dyrektora sortowni: nie chce mi się wierzyć
i dziwicie się, że INTEGERPL spada?
jest trzy razy za drogi w stosunku do swojej rzeczywistej wartości
wkrótce rynek zweryfikuje rzeczywiste możliwości InPostu
w trakcie procesu mogą wyjść różne brudy
a lojalność w firmie pada,
osobiście znam ludzi z InPostu którzy znają różne niesamowite historie...
Bardzo dobry merytoryczny post. Dodam tylko, że to co zrobiła kancelaria wynajęta przez Pocztę Polską to majstersztyk. Udzerza w 2 firmy jak nie Inpost to Telekomunikacja. Ktoś jest winien naruszenia obszaru zastrzeżonego dla poczty Polskiej. Ktoś naraził Pocztę Polską na straty. Jak sądzicie Telekomunikacja się podłoży. Hahahaha nigdy. Więc finał całej sprawy można już przewidywać. To tylko sąd w krakowie uwierzył, że blaszka jest plombą zabezpieczjącą korespondencje. Decyzja w 2008 roku UKE jest jednoznaczna. Oczywiście można zwalić wszystko na Telekomunikacje, że to ona zleciła lepienie, ale w tej sytuacji również ona działa na szkodę Poczty Polskiej. Jak by nie było ktoś jest winien. Proste jak budowa cepa.
PS
Ptaszki ćwierkają, że w powyższym układzie jest koligacja rodzinna (szwagry), a to się niektórym nie podoba i będzie duże kuku.
e ja tez slyszalem rozne historie o tej firmie, o wielu firmach juz pisano w podobny sposob, operujesz nazwiskami, bylbym ostrozny... pachnie to prowokacja po prostu
sprawdzalem przed chwila na ich stronie i nigdzie nie widac tych nazwisk, skad je wziales?
google pisza, ze ten godzwon to dyrektor operacyjny ale tobiasza nigdzie nie ma, kto to jest?
wychodzi mi po IP, że osoba o nicku kret jest gdzieś z północno wschodniej polski. Warmińsko-mazurskie lub podlaskie. Czyżby to był Olsztyn lub Ełk? Niezadowolony przedstawiciel czy pracownik?
tylko dlaczego od razu 'tępiciel kretów'?
krety użyźniają grunt, z którego potem zbieramy plon
nienawidzę poczty polskiej, ale alternatywa dla niej musi być zdrowa i zdopingowana do rozwoju, a nie spoczywająca na laurach. trzeba zaskakiwać rynek realizacją kolejnych rozwiązań biznesowych, a nie zasypywać listami intencyjnymi.
mam informacje z samego inpostowego dołu i uważam, że dzieląc się nimi
z akcjonariuszami INTEGERPL wyrządzam im i spółce przysługę
Dnia 2010-08-24 o godz. 08:49 ~kret napisał(a):
> 1. punkty są niedofinansowane. brak samochodów. brak
> zapowiadanych sejfów i systemów alarmowych
2. listy
> dochodzą nieterminowo i jest ich coraz mniej
3. o
> przesyłkach za pobraniem mówi się w INPOŚCIE od miesięcy,
> ale nic się nie robi. jeżeli nie będzie przesyłek za
> pobraniem, to umowę z ALLEGRO o paczkomatach nie wejdzie w
> życie.
4. emerytury dostarczane przez listonoszy INPOST-u
> to też tylko sfera marzeń
5. system kontroli jest dziurawy.
> w firmie nikomu poza frenczyzobiorcami nie zależy na
> porządku i dobrej jakości usług.