Bardzo to dziwna sesja była , do południa marazm i walka popytu z podażą ale raczej psychologiczna , potem silny odjazd i jeszcze silniejszy spadek , mimo zamknięcia 25.
Gdyby sesja miała 30 minut więcej to myślę , że wróciłoby do 12 .
Zalecam na poniedziałek daleko posuniętą ostrożność , spodziewam się dużej podaży i spadku kursu .
Jednak za krótko to się trochę mieliło.
W dluzszym okresie wzrosty , myślę , ale ten tydzień może być pod znakiem niedzwiedzia.
pozdr
ja trzymam
duże pakiety skupowane po 1,25 - 126. 1 faza to była na poziomie 1,11 - 1,12 2 faza to wzrost i skup na poziomie 1,25 - 1,26.poniedziałek tylko wzrost.
dobrze gada... dać mu wódki:-)
a tak już serio, to przychylam się do zdania kolegi... powolutku od rana tłuczenie punkt po punkcie 1,12.. 1,13... 1,14... 1,15 i polka galopka do 1,34... insza inszość, że poziomy miedzy 1,12 -1,26 przetrzebione wcześniej, kto miał sprzedac sprzedał... przypomne tylko
http://wyborcza.pl/1,87880,4848014.html ... choć ta 9teczka ostatnio ;-P
nie będę się kłócił , nie o to chodzi , też bym chciał aby były wzrosty , ponieważ mam ,ale też posiadam doświdczenie i takie jest moje zdanie na dziś jak napisałem , odpoczynek jeszcze nikomu nie zaszkodził
mysle ze kontrolowane schlodzenie kursu po poludniu bylo spowodo nie kontrolowanym wczesniejszym wzrostem. w tej fazie tej spolce zalezec powinno na stopniowym wzroscie wyzszym niz rynek. fajerwerki po + 20% sa im nie na reke bo zbyt mocno rozbujaja kurs.
Jak pięknie podsumowane ostatnie dynamiczne wzrosty na spółce .
Drobny inwestor nie kupuje akcji tylko sprzedaje a PBS z siedzibą w Sanoku zbiera .
To jest strategia - majstersztyk .
Kieszen na poziomie się zapchała,czas teraz wyzej grac.Oni to wiedza.Próba wzrostu juz była,teraz tylko wyzej.
A PEWNO BEDA CHCIELI SKUPOWAĆ JESZCZE NA POZIOMIE 1.25,POKAZAŁA KONCÓWKA SESJI.Ale poprzeczka podnosi sie wyżej.
Beef-San zaczął już realizować nową strategię, dzięki której ma się stać spółką świadczącą usługi finansowe.
autor: Andrzej Cynka
źródło: GG Parkiet
Jerzy Biel, prezes Beef-Sanu
+zobacz więcejProwadzi np. rozmowy z firmą leasingową, którą docelowo chciałby przejąć. – Zmienimy też nazwę. Właśnie się zastanawiamy, jak powinna brzmieć – mówi „Parkietowi” Jerzy Biel, szef Beef-Sanu. Poznamy ją prawdopodobnie jeszcze w tym roku.
Giełdowa grupa nie zamierza jednak zupełnie zrezygnować z działalności w sektorze mięsnym. – Zostawimy ją, ale w okrojonym zakresie. Tak, aby była rentowna. Na pewno czeka nas restrukturyzacja – mówi prezes. Jeden ze scenariuszy zakłada, że produkcja mięsna zostanie przeniesiona do wydzielonej spółki zależnej.
Giełdowe przedsiębiorstwo zamierza skoncentrować działalność w trzech obszarach: kredyty, szybkie pożyczki oraz leasing. W 2010 roku spółka zamierza udzielić kredytów opiewających na 10 mln zł przy rentowności netto wynoszącej 1 proc. W przyszłym roku ma to być odpowiednio 50 mln zł oraz 1,5 proc. Z kolei szybkie pożyczki mają przynieść w tym roku Beef-Sanowi 260 tys. zł obrotów przy około 18-proc. rentowności netto. Start trzeciego segmentu działalności – leasingu – zaplanowano dopiero na przyszły rok. Beef-San będzie wspierany przez przedsiębiorstwo z tej branży. – Trwają intensywne rozmowy z potencjalnym partnerem. Plany zakładają, że Beef-San w przyszłym roku obejmie większościowy pakiet jego udziałów – zapowiada prezes Biel. Szacuje, że w segmencie leasingu giełdowa spółka osiągnie w przyszłym roku rentowność netto na poziomie 1,5 proc. Natomiast planowana wartość przedmiotów oddanych w leasing to 38 mln zł.
Największym akcjonariuszem sanockiej spółki jest Podkarpacki Bank Spółdzielczy. Kontroluje prawie 44,8 proc. jej kapitału. Na rynku od kilku tygodni pojawiają się informacje, że bank szykuje się do ogłoszenia wezwania do sprzedaży akcji. Te spekulacje windują kurs Beef-Sanu. W ciągu ostatniego miesiąca wzrósł o przeszło 100 procent. PBS nie ujawnia, czy rzeczywiście zamierza ogłosić wezwanie.
W piątek na koniec dnia papiery Beef-Sanu wyceniono na 1,25 zł (+10,6 proc.). Właściciela zmieniło ponad 2 mln sztuk. To aż 7 proc. wszystkich walorów będących w tzw. wolnym obrocie.