Spółki z ujemnym kapitałem raczej się nie odbijają. Sprzedaż majątku, spłata zobowiązań (tyle na ile wystarczy kasy), ostateczna likwidacja spółki i dematerializacja akcji. Trzeba szybko znaleźć naiwniaków, którzy chcą jeszcze kupować, ale wątpię, czy ktoś weźmie po cenie wyższej niż 4gr za akcję. Może w porywach 5gr, ale osobiście w to wątpię.