Zgoda w Ferrum
AR 18-03-2010, ostatnia aktualizacja 18-03-2010 12:18
Pietrzak Holding ma trzy miejsca w pięcioosobowej radzie nadzorczej - za chwilę mianuje nowego prezesa.
Dwa skłócone do niedawna stronnictwa skupione wokół największych akcjonariuszy - BSK Return i Pietrzak Holding - doszły do porozumienia. Na dzisiejszym walnym zgromadzeniu powołano nową, pięcioosobową radę nadzorczą.
Pietrzak Holding dostał trzy fotele (Sławomir Pietrzak, szef i właściciel Pietrzak Holding, Bogusław Leśnodorski, radca prawny i Daniel Ozon, członek zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej) - BSK Return dwa (Sławomir Bajor, prezes BSK Return i dotychczasowy szef rady Ferrum i Krzysztof Bilkiewicz, wiceprezes BSK Return).
Obie strony zgodnie podkreślają, że nie należy już mówić o frakcjach. Nowa rada rozpoczęła obrady w celu ukonstytuowania i - jak wynika z naszych informacji - Sławomir Bajor zachowa funkcję jej przewodniczącego, powinien też zostać wybrany nowy prezes, który zastąpi Ryszarda Giemzę.
ciekawe skąd wzieli członka zarządu jsw i co będą teraz kombinować może coś dla kopalni załatwią do sprzedania no niepowiem rurek na kopalni też trzeba i to nie mało
ja ma swoj cel 59.95 i co roku bedę dokładał 10żł za czekanie.I tak juz dawno mnie okradli!!!!Potrzebuje kasy na mieszkanie, które widzę coraz dalej, już prawie go nie widze!!!.Wieloletnia beznadziejność!!!!!!!
Dnia 2010-03-18 o godz. 20:20 ~ferrum!!!!!!!!!! napisał(a):
> ja ma swoj cel 59.95 i co roku bedę dokładał 10żł za
> czekanie.I tak juz dawno mnie okradli!!!!Potrzebuje kasy na
> mieszkanie, które widzę coraz dalej, już prawie go nie
> widze!!!.Wieloletnia beznadziejność!!!!!!!
Się ciesz, że nie mieszkasz w rurach :):):):):))))))
A tak poważnie cyt:
- Rozważamy powrót do pomysłu wprowadzenia na giełdę spółki zależnej, czyli Zakładu Konstrukcji Spawanych Ferrum. Do tego właśnie potrzebujemy kontaktów z funduszami inwestycyjnymi – tłumaczy Sławomir Bajor.
To tylko moja opinia: Emocje opadły. Wodotrysków nie będzie. Zmiany kursu będą adekwatne do kierunku szerokiego rynku (lub w węższym ujęciu sektora). Można spokojnie kupować i oczekiwać stabilnego wzrostu w średnim terminie (być może 20 zł?), lub też bez żalu sprzedać i wsiąść do innego pociągu, który też jedzie do przodu. Napisałem 2-3 tygodnie temu, że skład zarządu nie wpływa na relacje z kontahentami (dostawcami np. z Wegier i odbiorcami, np. z Danii). Podtrzymuję. Rury będą się sprzedawać. Nie sprzeda się jednak więcej, niż jest się w stanie wyprodukować. Ot tyle. Dobrze jest a cudów (60 zł) też nie będzie. Gdzieś tam na horyzoncie...w długim terminie....