W nadchodzącym tygodniu 5 gr. Parówkowe batony już zupełne nie działają, frajerów do dojenia też już brak. Nawet jakby zrobili szopkę ze wzrostem na 9 gr to i tak nikt się do tej gry nie podłączy. Do tradycyjnej już u Parówek straty na działalności operacyjnej dodatkowo dochodzi dramat z zakupem ATS Energy po 1,4 zł. Tak więc 5 gr nieuniknione a każde wzrosty to próba nabicia naiwnych w butelkę.
Wy ciągle swoje: ruszy, odpał itp. Dlaczego ma ruszyć? Bo wydarzy się cud i jakaś spółka Parówek nagle zacznie zarabiać na działalności operacyjnej? Nie, to jest przecież niemożliwe, w tej stajni produkują tylko akcje np. po 1 gr a później sami je od siebie kupują po 140 groszy( Wasz Stark ostatnio dokonał takiego okazyjnego zakupu). Wzrośnie bo Parówa to taki złoty cielec i już? Nie, ta magia zgasła. Wzrośnie, bo postawią 10 mln na kupnie? Nie, bo te ich batony są już po prostu śmieszne. Wzrośnie, bo zaczną pompować? Być może, ale na krótko. Bo przecież sami widzą, że już mało kto się pod te jego gnioty podłącza. A jak wzrośnie na 9 gr, to jeszcze szybciej spadnie na 4 gr. Bo każda podbitka jest tu wykorzystywana do wciśnięcia Wam przewartościowanej makulatury, która i tak w dłuższym okresie czasu dąży do punktu równowagi.