Jak dla mnie te spadki są nie uzasadnione. Szykują sie nam dobre wyniki.
Dopatruje się zmowy szelkowców ktorzy usiłują zwalic kurs, co raczej nie jest trudnym zadaniem. Kilka dni temu sprzedałem, w sumie to żałuję. Dzisiaj kupiłem troszke i na tym nie koniec.
Tak sobie czasami do Was zaglądam i się zastanawiam czemu nikt nie porusza tematu opróżniania magazynów wojskowych w styczniu. Czy taka wyprzedaż nie wpłynie na wyniki finansowe producentów żywności o długim terminie do spożycia w 1 Q 2010 ?
wątpie, producenci mają swoje kanały dystrybucji, umowy podpisane długo wstecz .
Do tego wątpię że wojsko ma tego typu artykuły co widzimy w sklepach tj ryba w puszcze itp. Raczej jest to jedna wielka puszka z papką nadająca się do przygotowania posiłku dla dużej grupy osób, cukier, mąka, papka mięsna w proszku. Opchną to na Ukrainę albo dalej na wschód albo odsprzedadzą domom dziecka, fastfood-om itp, przekażą dla Haiti.
A skoro mowa o art. z przedluzona datą ważności akurat w tak srogą zimę wzrasta popyt na tego typu artykuły - ludzie mają utrudniony dojazd do sklepów więc gdy już dojadą zaopatrują się na dłużej - to oznacza zwiększony popyt. W większych miastach ludzie w taką zimę zamiast na zewnątrz wolą spędzać w centrach handlowych bo tam przynajmniej jest ciepło i przy okazji coś kupują więc zwiększają sprzedaż detaliczną. Detaliści mimo kryzysu w styczniu notują wzrost sprzedaży! Należało by się bardziej nad tym zastanowić.