mam nadzieję, że autor nie będzie miał mi za złe wklejenie go, ale bardzo fajnie napisane, :
[...]
CPE jak każda spółka Bali ma problem z ludźmi, ten facet ma wybitny talent do wybierania delikatnie mówiąc ludzi o niespecjalnych predyspozycjach na kierownicze stanowiska. Wpierw ecard niemal doprowadzony do upadłości przez szalone pomysły jego protegowanego który w nagrodę za przepalenie kasy z obu emisji zachował stolek wiceprezesa z CPA, teraz przez machloje z budową Kriotonu w CPE za które nikt nie poniósł odpowiedzialności spółka w zasadzie pogrzebała swoje szanse na odzyskanie rentowności (dotacja to dwukrotność ostatniej emisji). Do tego wyjątkowa wręcz głupota w trakcie negocjacji z KRI. No jak zarząd wywala akcje w rynek podczas ustalania parytetu wymiany akcji ze spółką z którą ma się łączyć, to ja przepraszam bardzo - mam do czynienia z profesjonalistami czy kretynami? Jak nie z kretynami to chyba z jakimiś dywersantami którzy chcieli to połączenie storpedować? Jedno gorsze od drugiego...
[...]
Zauważ, że sypał były już wiceprezes, którego moim zdaniem można właśnie nazwać "dywersantem". Wydaje mi się, że jego odejście nie odbyło się w miłej przyjaznej atmosferze. Nie wiemy na jakiej zasadzie PL Energia pożyczyła pieniądze CP Energii?
Na taki parytet wymiany jaki zaproponowały władze CP Energii , właściciele KRI stukają się w czoło , bo w końcu fuzja z KRI ma uchronić CP Energię przed bankructwem a nie odwrotnie ( w CP nie ma kasy nawet na wypłaty )
Bala jest psychiczny, nic mu nie wychodzi, CPE wielka porażka dla niego i pozostałych akcjonariuszy pewnie dlatego Buszka się zawinął, może to tylko Buszka chciał fuzji na normalnych warunkach.
Bala pewnie chciał 17,24 PLN za akcję tak jak kiedyś wydał rekomendację CPE Hehehe
17,24 PLN za marzenia Buczkowskiego bo jak na razie to tylko tyle mamy