Na tle banków pzu wygląda bardzo słabo. Nie wiem z czego to wynika. Ktoś powie że no przecież rośnie tylko banki rosną po 4-6 %!!!Tutaj tylko jak jest delikatny spadek na wig to ten zwykle pierwszy do spadania. Wygląda że powinno rosnąć ale kto to wie.
Jest dość duży opór w okolicach 70 zł, ale myśle ze bez problemu przebije 70 zł, moze nawet w ciagu 2-3 tygodni. Jeśli przebije 70 zł, to widze duże szanse na przebicie ATH w okolicach 72,30 zł. Dużo bedzie zalezeć od zachowania WIG20, a ten powinien w ciagu 2-3 miesiecy urosnąć o okolejne 5-7,5% (200-300 pkt) Docelowo w ciagu 12 miesiecy myśle ze na PZU 90 zł jest bardzo prawdopodobne.
PZU okazało się na tle banków i Orlenu mocne. Moim zdaniem wynika to ze stosunkowo niskiej ceny spółki w stosunku do banków i "surowców". W ciągu 2 tygodni spodziewam się kursu 70,xx
PZU to marketingowe dno. Nikt nie wie czy jest dobre czy słabe. Kiepski zarząd, brak obecności w mediach, brak pikanterii. Ot takie byle co. Ani na tym nie idzie zarobić stracić też ciężko!
Wie doskonale. Powiem tak ,działkę po 670 za m2 w top lokalizacja miastem chciałbym złapać, blisko pkp, szkoły, pętli... niestety było ale sie skoczyło, w trzy lata odjechały z tego poziomu na 1150 i jak sie pojawi to znika... nawet nie wiesz ilu jest w polsce przysłowiowych "lekarzy "... dziś byle mrówka opyla mieszkanie w city i jest milionerem.
Czy warto czy nie warto to jest indywidualna sprawa, przecież są papierki sport hazardowo spekulacyjne, gdzie jazda 3-7% w obie strony w ciągu tygodnia to chleb powszedni i przyznaje, ja też tak kiedyś grałem. Jednak z biegiem lat i akumululacji większego majątku nabrałem ogłady, kilka razy sprawdzę wszystko zanim podejmę decyzję, nie lubię pośpiechu, więcej inwestuje jak spekuluje, bardziej cenie sobie spokój, jakość za którą jestem w stanie więcej zapłacić. Jak pzu spadnie w interesujące mnie poziomy dokupie, jeśli wskoczy na 5% rentowność dywidendową np.96 wcale nie jest powiedziane, że sprzedam..bo co te pieniądze miałbym kupić? Nie chce więcej nieruchomości. Pozdrawiam ze słonecznika na rybach, mamy 31°C , jest bajka.
Amerykański rynek jest już tak drogi, że pytanie nie brzmi czy będzie na nim korekta, tylko kiedy ona się zacznie. A wtedy i w warszawie zrobi się czerwono.
Dnia 2026-06-23 o godz. 17:30 ~PIOTR napisał(a): > Amerykański rynek jest już tak drogi, że pytanie nie brzmi czy będzie na nim korekta, tylko kiedy ona się zacznie. A wtedy i w warszawie zrobi się czerwono.