Czy warto czy nie warto to jest indywidualna sprawa, przecież są papierki sport hazardowo spekulacyjne, gdzie jazda 3-7% w obie strony w ciągu tygodnia to chleb powszedni i przyznaje, ja też tak kiedyś grałem. Jednak z biegiem lat i akumululacji większego majątku nabrałem ogłady, kilka razy sprawdzę wszystko zanim podejmę decyzję, nie lubię pośpiechu, więcej inwestuje jak spekuluje, bardziej cenie sobie spokój, jakość za którą jestem w stanie więcej zapłacić. Jak pzu spadnie w interesujące mnie poziomy dokupie, jeśli wskoczy na 5% rentowność dywidendową np.96 wcale nie jest powiedziane, że sprzedam..bo co te pieniądze miałbym kupić? Nie chce więcej nieruchomości. Pozdrawiam ze słonecznika na rybach, mamy 31°C , jest bajka.