Od kilku miesięcy regularnie przed startem sesji ktoś wystawiał PKC ponad 60k akcji. Przy tych wolumenach zawsze to pokazywało TKO na dużym minusie. Zlecenie zawsze znikało na minutę lub dwie przed otwarciem sesji. Zastanawiam się, czy dziś (aczkolwiek dość duży przypadek byłby), ale dziś się spóźnił. Zlecenie weszło, co widać w arkuszu zleceń i na wykresie z wolumenami i odpaliło to lawinę stoplossów. W moim przekonaniu to błąd, bo sprzedawanie faktów w takim wolumenie raczej wystawiłby ktoś z limitem a nie w PKC.
Więc mam dziwne przeczucie, że jedzie z nami (jechał?) niezły gamoń. A aktualnie mamy niezłą promocję :P
Akurat patrzylem na arkusz zlecen chwile przed odpaleniem notowan i rzeczywiscie ktos na chwile wystawil taki pakiet, ze TKO pokazywalo ok 1.80zl, po czym wycofal zlecenie i od razu TKO wskoczylo na 2.30. Takze tak, ktos sie bawil przed notowaniami