ProLab Diagnostic spora firma w UK, chyba z Manchesteru - kilka miesięcy temu podawali że uruchomili dystrybucję MIC Biomaximy. WIĘC coś się rusza. Prawda też, że opóźnili się ze 2 lata z tym MIC.
Przestań naganiać!!! Nie widzisz że spółka ma kiepskie marże? Nie potrafią zarządzać efektywnie, nie dowieźli obietnic, a to co robią pozwala im jedynie przetrwać i dzięki temu kurs jest w okolicy 11 a nie 8. Bez rentownej sprzedazy nie będzie zysków i nie ma co tutaj fantazjować
Mimo że przychody spadły o ponad 1,7 mln zł, rentowność brutto na sprzedaży wzrosła o 2,5 punktu procentowego! Dla inwestora to kluczowy sygnał. Co to oznacza? Spółka sprzedała mniej taniej, niskomarżowej aparatury (reszta asortymentu), a zwiększyła udział produktów własnych o wysokiej marży – w tym właśnie systemów MIC (lekooporność).
Podsumowanie / Rekomendacja analityczna
MIC (Lekooporność): Marżowy potwór (szacowane 55-70%). To na tym segmencie BioMaxima buduje swoją przyszłą wartość (equity value) dla akcjonariuszy, zwłaszcza w eksporcie.
Reszta asortymentu: Segment mieszany (średnia marża dla reszty to ok. 25-35%). Aparatura zaniża średnią rentowność, ale generuje bazę pod przyszłą sprzedaż odczynników.
Strategia rynkowa: Spółka transformuje się z dystrybutora sprzętu medycznego w globalnego gracza biotechnologicznego (dzięki MIC i mikrobiologii). Wzrost marży brutto do blisko 40% przy niższych przychodach dowodzi, że ta strategia działa, a "lekooporność" ciągnie rentowność całej grupy w górę. Ograniczeniem dla zysku netto w tym kwartale (328 tys. zł) były wyższe koszty ogólnego zarządu i sprzedaży, ale z operacyjnego punktu widzenia sam produkt (MIC) jest wysoce zyskowny. Kolejna współpraca z BioLife powinna napędzić rozwój sprzedaży MIC .
BMX ma po prostu za małą sprzedaż jeszcze. Dobre produkty są, marże są, moce produkcyjne są, teraz trzeba zwiększać sprzedaż i to chyba już któryś raport z rzędu jest jasne. Czas....
Chyba za długo o tym nie myślałeś? To nie jest towar na półki w supermarkecie.
Testy IVD na każdym rynku zagranicznym najpierw wymagają osobnej rejestracji, następnie są sprzedawane przez kanał dystrybutorski B2B do prywatnych laboratoriów (które maja podpisane z kimś umowy które trzeba zastąpić) albo przez przetargi - do publicznych laboratoriów - a tam trzeba poczekać aż się umowa dostawy skończy.
Być może to właśnie dlatego Unilever albo P&G nie produkują testów MIC.
W poniedziałek biorę z rana Compremum po przełomowym raporcie. Poczytaj Kolego jak zarabia kasę spółka. Zysk netto kwartalny 20 groni na kwit a cena kwitu 1,2 PLN. Może kiedyś tutaj też to wróci ?