Chyba za długo o tym nie myślałeś? To nie jest towar na półki w supermarkecie.
Testy IVD na każdym rynku zagranicznym najpierw wymagają osobnej rejestracji, następnie są sprzedawane przez kanał dystrybutorski B2B do prywatnych laboratoriów (które maja podpisane z kimś umowy które trzeba zastąpić) albo przez przetargi - do publicznych laboratoriów - a tam trzeba poczekać aż się umowa dostawy skończy.
Być może to właśnie dlatego Unilever albo P&G nie produkują testów MIC.