Obecna wycena jest dużo poniżej rekomendacji, czy jakichkolwiek modeli służących wycenie. Jest to wynik paniki podsycanej przez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Zdaje się że instytucje grające na spadki postawiły wszystko na jedną kartę i to w ich interesie jest podtrzymać ten stan jak najdłużej i zbić kurs jak najniżej.
W moim przekonaniu ten stan rzeczy nie może trwać długo. Pierwszy problem shortujących może mieć miejsce 2 czerwca - jest to termin przesłania na EHA zaktualizowanych abstraktów. Nie sądzę by w nich RYVU zdradziło wiele, ale jeśli tak by się stało to może pojawić się mocniejszy popyt. Spodziewam się również wzmożonego popytu w tygodniu poprzedzającym konferencję.
Najciekawsze nadejdzie jednak tuż po konferencji. W razie obiecujących wyników badań, (a póki co nic nie wskazuje by te były słabe) pojawi się kapitał zagraniczny i fakty przemówią same za siebie.
Według mojej oceny, partnering już był w zasięgu. RYVU mając świadomość potencjału zwyczajnie zdecydowało się doprowadzić kohortę rozszerzoną do końca, zdjąć z potencjalnego partnera ryzyko i skokowo zwiększyć wartość umowy.
OPTYMALNY czas na umowę będzie zatem po zakończeniu kohorty rozszerzonej.
Po to właśnie zatrzymali badanie POTAMI.
Wychodzi na to, że shortujacy po EHA zostaną z ręką w nocniku, kiedy zacznie się kupowanie na wyścigi.
Chyba że wcześniej się zacznie, a to całkiem prawdopodobne.
Nie bedzie zadnego kupowania na wyscigi. Ryvu idzie ta sama droga co Mabion, czy Molecure. Wierzycie, ze po jakiejs konferencji w Sztokholmie kurs wzrosnie, a nie rosnie teraz gdy te wyniki sa znane? Kosmos...To jest tak slabe, ze nawet dzieci w piaskownicy sie na to juz nie nabieraja.
Piszesz o poufnych danych zawierających m.in. informacje o stanie zdrowia pacjentów. Ty masz na ten temat jakiekolwiek pojęcie? Fragment tych danych jest udostępniony podmiotom na mocy umowy o poufności. Sprawdź sobie co taka umowa oznacza dla obu stron i nie pisz rzeczy jakbyś sam dopiero z piaskownicy wyszedł.
W listopadzie 2022 roku informacja o zawarciu partneringu została przekazana z miesięcznym opóźnieniem. Kto o tej umowie dowiedział się wcześniej? Widziałeś w tym miesiącu milionowe obroty i gwałtowny wzrost kursu? Nie, bo żadna ze stron nie puściła pary na ten temat (mówimy o partneringu wartym kilkaset milionów).
A teraz spodziewasz się, że potencjalny partner będzie udostępniał podmiotom trzecim informacje o badaniach. Brak słów by to skomentować.
Też nie. To są zbyt poważne firmy, zbyt duże pieniądze na horyzoncie i zbyt duża odpowiedzialność prawna. Doprowadzenie do sukcesu klinicznego romacyklibu gwarantuje obu stronom zyski nieporównywalnie większe (i w pełni legalne).
Jakie poufne dane? Facet. To jest rynek, a nie synonim uczciwosci w postaci matki Teresy z Kalkuty. Slyszales kiedys o inside tradingu, o tym ze informacje cenotwórcze po prostu wyplywaja, bo jest za duza stawka i niektorzy w tej grze to wykorzystuja. Wyglada ze ty wychodzisz codziennie z piaskownicy i nie mozesz z niej sie wydostac. Sztokolm to prostu kolejna mzonka.
Ile obrócono podczas tych zwiększonych obrotów w ostatnim tygodniu? 10mln zł? 15mln? Jaki interes w udostępnianiu informacji poufnych miałby mieć np. Pfizer, Biontech albo Abbvie?
Nawet gdybyśmy mówili o 10 krotności tych kwot to po co mieliby łamać prawo dla drobniaków?
RYVU nie udostępnia informacji poufnych aptece w Szlichtyngowej tylko poważnym, globalnym podmiotom.
W sumie sensowne. Rzeczywiście duże podmioty nie mają po co dokonywać tutaj inside tradingu skoro jedyne co kogą na tym ugrać to tylko jakieś kilka kilkanaście milionów złotych. Spadki dalej nie wykluczają umowy partneringowej
Pisz co chcesz, nawet takie wyssane z palca rzeczy jak powyżej.
Fakty wszystko zweryfikują.
Najpóźniej tuż po EHA stracisz możliwość siania niepokoju - dni shortów są policzone.
Do przeczytania po EHA.