Od ponad roku w korekcie, spadek blisko 50%, nic się nie dzieje, zero konkretów zero postępow ciągle przekładanie kluczowych kamieni milowych - ILE JESCZE?! Juz mam dosyć tego papieru, jestem tutaj przeszło dwa lata, a I tak jestem na stracie ciągle z wizją obietnic zarządu że "już za chwilę będzie..."
Nie obraz się ale lubię takie wpisy,to świadczy o jednym zniechęcenie osiąga poziom krytyczny,a z reguły (nie zawsze) oznacza to jedno ...
Masz prawo byc zły ,ale pomysl sobie ,co by było jakbyś pękł i sprzedał a za kilka miesięcy EMA wyraziła zgodę a kurs wylądowałby na 500? Wtedy dopiero jest powód do depresji
A co by było gdybyś sprzedał, a odpowiedź do EMA się opóźni, a EMA nie da certyfikatu ? Takie same pytania. Ruletka obecnie. Będą odpowiedzi do EMA to się skubnie, będzie EMA, to się wejdzie z większym kapitałem