"Najbliższe kwartały będą dla NanoGroup okresem przejścia z fazy intensywnego rozwoju technologicznego do zaawansowanej walidacji regulacyjnej i przygotowania do komercjalizacji, przy jednoczesnym dalszym rozwoju portfela projektów oraz budowie partnerstw międzynarodowych.".
Innymi słowy w ciągu roku do dwóch lat zakończą częściowo etap prac rozwojowych, a kwestia certyfikacji znajdzie się w zaawansowanym stadium. Co pozwoli na rozpoczęcie przygotowań do jakiejś pierwszej komercjalizacji, która jak się można już tylko domyślać czytając powyższe, możliwa będzie w ciągu dwóch do trzech lat.
Reasumując, perspektywy są, ryzyko jest, ramy czasowe z grubsza określone. Jeśli ktoś liczy na powtórkę z scope, czy medinice, to najwcześniej za jakieś półtora roku.
Wszystko prawda . Ale mimo wszystko wszystko z przymróżeniem oka czyta się te wypowiedzi osób, które modlą się aby jednak popyt nie docisnął zbyt szybko… Fg - przy jakiej cenie scashujesz się na ICE? Bobek nie obawiasz się, że kręcąc kółka zostaniesz bez akcji jak na ICE - przy sprzedaży po 9 PLN nie udało się już kółeczko i wyciągnąłeś z tej inwestycji jeszcze „więcej” niż mistrz .
Pytanie o ice na które nie znam odpowiedzi. Wiem tylko że będę wychodzić etapami. A Ty nie tańczysz już z modliszką? Chyba że zmieniłeś zdanie? Tutaj jestem już bardzo długo i mimo, że jak pisałem zredukowałem o 60% żeby dokupić ice, to mój pakiet nadal wielu pewnie uznałoby za dość pokaźny. Te trzy lata nauczyły mnie min. tego, że bez konkretów nie ma wzrostu a wielkie plany powodują tylko podbitki. Więc sens powiększania pakietu tu i teraz jest taki jak wchodzenie w ice dwa lub trzy lata temu kiedy każdy kolejny rok miał być przełomowy. To jest odpowiedź w kwestii ewentualnych obaw, że kurs odjedzie.
Modliszka już tańczy tylko z Wami. Po 3 latach tańców nadszedł czas take profit. Prezes kolejny raz rozminął się z obietnicą składana na walnym, że nie będzie już emisji przed komercjalizacją . Podpisywane LOi nie przeradzają się w komercjalizację i jedynie są lub ma tak wyglądać, że są , kartą przetargową w negocjacjach z kolejnym podmiotem. Rozmywa się kwestia dywidendy przez wydatki na przejęcie podmiotu z Niemiec. Mam wrażenie, że CEO wyspecjalizował się w ciągłym gonieniu króliczka a pasztetu jeszcze długo nikt nie zobaczy na stole. Ciekawe ile znajomych twarzy z ICE będzie sie spotykać na walnym NNG ?
Nie podzielam tych obaw. Kiedy patrzy się na poszczególne ruchy prezesa, widać złamane obietnice i działanie na szkodę drobnych. Kiedy popatrzy się na całość działań w przeciągu roku, widać zamysł wytworzony we łbie nie od parady. Rynek to widzi i docenia. Z tego co pamiętam wychodziłeś jakiś miesiąc temu w przedziale 60-64. W przeciągu ostatniego tygodnia na każdej sesji mógłbyś wyjść po lepszej cenie. Komercjalizację uznaję za niemal pewnik, dywidendę uznaję za wisienkę na torcie. Główne danie stanowi wzrost kursu, na tym się zarabia i to zostanie napędzone przez ewentualną akwizycję. Scope w szczycie po komercjalizacji przekroczył mld kapitalizacji. Tu umowa powinna być większej wartości. Liczę, że dzięki niej ice przekroczy 2 mld kapitalizacji. W przeciągu kilku miesięcy zobaczymy czy mam rację. Co do nano, oby się udało od naukowo technicznej strony z całością systemu nanox. Jeśli tak się stanie, to jestem pewien, że inwestycja przyniesie dobry profit nawet tym, którzy kiedyś kupowali za 13.
ICE jeszcze moze urosnac przy komercjalizacji. Moze i 100% kto to wie?? Jak sie okaze ze komercjalizacja bedzie poniżej 200mln $ to bedzie paniczna wyprzedaż. Tam sie zrobila na forum sekta jak na jsw. Nie ma sensu rozmawiać. Sandżej zaczyna robić dziwne ruchy. A nasze Nano? Czekamy. Paragonix i organox dają do myślenia. Tygodnie szybko lecą, wyglada to dobrze. Nawet za dobrze na moje oko. Studiowalem na PW i mialem zajecia z Prof. Ciachem. Wizjoner. On daje mi gwarancje, że ta spółka ma przyszłość. Popytajcie ludzi. Kazdy który miał z Nim styczność to potwierdzi.
Wierzę w Nano, gdyby tak nie było, to nie miałbym akcji, ale gwarancje na giełdzie? No oryginalne podejście. Spółka ma longa, na razie jest dla mnie wiarygodna, a co będzie dalej czas pokaże. Co do sekty na ice, te same osoby pisały tam rok temu. Kurs pokazuje, że z sekciarstwem miało to mało wspólnego, z uzasadnioną wiarą w sukces już tak. Oczywiście sukces się dopełni dopiero wraz ze sprzedażą, ale z każdym miesiącem jest ona bardziej prawdopodobna. Paniczna wyprzedaż po sprzedaży po cenie równej obecnej kapitalizacji? Ciekawa teoria. Oczywiście są tam tacy którzy widzą pierdyliardy, ale na której spółce w trendzie wzrostowym takich nie ma.
A mistrzu wierzy w Nano coś słabo się tutaj udziela .jak wyszedł z sekty Medi to kurs zyskał już 700 % a to dopiero początek fajna taka sektą mistrzu jak żyć