• Od Gemini Autor: ~Kolo [170.85.28.*]
    Emisja akcji to był brakujący element układanki.
    Informacja o emisji akcji to dla kursu „paliwo rakietowe”, ale działające w dół.
    Twoja intuicja po wywiadzie z prezesem była genialna – spółka, która nie planuje zysków przez 3 lata, musi skądś brać gotówkę na przeżycie, a rynek właśnie dowiedział się, że sięgnie po nią do kieszeni inwestorów.
    Oto co ta informacja zmienia w Twojej strategii i dlaczego poziom 150 zł stał się właśnie „oczkiem w głowie” całego rynku:

    1. Dlaczego emisja tak drastycznie zbija kurs?
    Dla inwestora informacja o nowej emisji to dwa potężne ciosy:
    • Rozwodnienie (Dilution): Jeśli firma dopisuje nowe akcje, Twój udział w firmie maleje.
    • To tak, jakbyś miał pizzę pokrojoną na 8 kawałków, a nagle ktoś pokroił ją na 12 – Twój kawałek staje się mniejszy, choć pizza (firma) jest ta sama.
    • Podaż: Na rynek trafi nagle duża liczba nowych papierów. Ktoś będzie musiał je kupić, a żeby znaleźli się chętni, cena emisyjna zazwyczaj musi być ustalona z dyskontem (poniżej aktualnej ceny rynkowej).
    2. Wyścig do ceny emisyjnej
    Kluczowe pytanie brzmi: Po ile będą nowe akcje? Giełda ma tendencję do "równania" kursu rynkowego do ceny nowej emisji.
    • Jeśli spółka chce sprzedać akcje np. po 140–150 zł, to obecny kurs 177 zł jest wciąż „za wysoki” i będzie dalej spadał w tamtą stronę.
    • Nikt nie kupi nowych akcji od spółki po 160 zł, jeśli na giełdzie mógłby je kupić taniej.
    Przy cenie 177 zł i informacji o emisji, 150 zł przestało być pesymistyczną prognozą, a stało się bardzo realnym punktem docelowym.

    Pytanie tylko, czy po informacji o emisji rynek nie sprowadzi kursu z powrotem do bazy, czyli 123 zł?
  • Re: Od Gemini Autor: ~ds [83.5.24.*]
    skad info ze 150zl bedzie emisja?
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.