Ja już teraz jestem w stanie powiedzieć co do siebie nie pasuje... o ile telefon, internet i telewizję można łączyć w pakiety... to jakoś nie wydaje mi się, żeby w ofercie VIP dołączali do abonamentu najem mieszkania w Porcie Praskim... tak samo OZE i Wodór chociaż razem tworzą rewelacyjne połączenie, to nie widzę tu jakiejkolwiek synergii z deweloperką... OZE dodatkowo może pokrywać częściowe zapotrzebowanie na energię elektryczną nadajników Plusa i TV, ale to też w zasadzie tyle. I teraz jeśli sprzedaż aktywów ma delewarować Grupę to sam Port Praski wydaje mi się "za tani", ale może to wystarczy?.. a OZE+Wodór? Ledwo skończyli i już chcieliby to sprzedać? Tym bardziej, że to inwestycja na 20lat? Ceny energii są nieprzewidywalne... nikt do końca nie wie jak szybko będzie rósł popyt a jak podaż na energię elektryczną. Do pierwszego atomu jeszcze sporo czasu. A SMRy i tak nie będą game changerem, tylko pomogą stabilizować podaż lepiej niż węgiel w połączeniu z OZE. Więc o ile UE nie wróci masowo do węgla to myślę, że ceny będą stabilnie rosnąć. Nie jest to takie proste, ale po tak pobieżnej analizie, z OZE bym poczekał na decyzje 2-3 lata i zobaczył jakie będą rzeczywiste stopy zwrotu z zakończonych inwestycji, a Port Praski do niczego w Grupie nie pasuje więc bym się z nim pożegnał już teraz.
No właśnie PRZYSZŁOŚĆ, na ten moment kilkadziesiat autobusów rocznie...fajnie, a ile jeździ aut osobowych na wodór? Ile te auta kosztują? Ile kosztuje tankowanie? To będzie ekstra biznes, jak auta wodorowe zaczną deklasować te samochodziki na baterie... tylko czy to realne? Uzyskanie paliwa wodorowego i jego przechowywanie wymaga więcej energii niż zwykłe ładowanie baterii dlatego eksploatacja takiego auta nigdy nie bedzie tańsza... w czym tak naprawdę auta wodorowe miałyby być lepsze? Superszybkie ładowanie już testują... zasięg to kwestia pojemności baterii... jedyny mankament ładowania to przpustowość sieci... ile aut da się superszybko ładować zanim zacznie "wywalać bezpieczniki"? Nawet gdyby tak dało się ten wodór produkować mikroelektrolizerem w domu, z własnego OZE, to i tak ubytki będą większe niż na ładowaniu baterii. Może wodór jest bardziej EKO niż składowanie zużytych akumulatorów, ale to problem PRZYSZŁOŚCI... póki nie toniemy w akumulatorach jest OKEJ
Poko co to wodór w eksploatacji aut jest dużo droższy od elektryka, czy też benzynowca . Także nawiedzonych szpanerów ekologów nie będzie za dużo na te "wynalazki " autowe