No właśnie PRZYSZŁOŚĆ, na ten moment kilkadziesiat autobusów rocznie...fajnie, a ile jeździ aut osobowych na wodór? Ile te auta kosztują? Ile kosztuje tankowanie? To będzie ekstra biznes, jak auta wodorowe zaczną deklasować te samochodziki na baterie... tylko czy to realne? Uzyskanie paliwa wodorowego i jego przechowywanie wymaga więcej energii niż zwykłe ładowanie baterii dlatego eksploatacja takiego auta nigdy nie bedzie tańsza... w czym tak naprawdę auta wodorowe miałyby być lepsze? Superszybkie ładowanie już testują... zasięg to kwestia pojemności baterii... jedyny mankament ładowania to przpustowość sieci... ile aut da się superszybko ładować zanim zacznie "wywalać bezpieczniki"? Nawet gdyby tak dało się ten wodór produkować mikroelektrolizerem w domu, z własnego OZE, to i tak ubytki będą większe niż na ładowaniu baterii. Może wodór jest bardziej EKO niż składowanie zużytych akumulatorów, ale to problem PRZYSZŁOŚCI... póki nie toniemy w akumulatorach jest OKEJ