Do WZA i info o proponowanej dywidendzie (szacunki 5.3) ma miejsce wyciskanie od słabych ludzi soku z pomarańczy ... bo jest core środek i jest wierzchnia warstwa - skórki którymi sie gra day trading. A core pomarańczy już dziś to jest 106 i choćby sskałły srałły to nie jest inaczej. Odpalcie majowego grilla i pomyślcie jak daliście sie dymymaćodolić z Orlen, wszystko zgarnięte, może sobie dziś go kupić po 130.
popatrz sobie na wolumeny dzienne i masz odpowiedź - koniec kwietnia to zawsze okres gdy fundusze restrukturyzuja portfele . Robia to na sesjach a nie w transakcjach pozasesyjnych . Wczoraj wartośc obrotow ponad 230 mln zl czyli 10% obrotow na wig20 i co najważniejsze zamknięcie sesji "wymiennych" wyżej od minimum sesyjnego. Co do dywidendy będzie taka jak duże są potrzeby SP czyli bliżej 6 zł niż 5 zł.
Mam też takie spostrzeżenia : udało mi sie z żoną po 25 latach pracy kupić dwu-pak inwestycyjny-mieszkanie na wynajem, które podzieliłem 2x38m. W jednym po gwarancji padła pralka, w drugiej połówce musiałem zamówić fachowca na wymianę uszczelek i od nowa poskładać źle zmontowaną przez majstrów kabine prysznicową, musiałem też wymienić kanapę bo jakaś gówniara zalała ją czerwonym winem, pewnie sie schładza i usnęła bo nie wiem jak można było wpompować tam całą butelkę, nigdy więcej studentów. Finalnie rentowność roczna realnie obniżyła mi się do 4.8% pod warunkiem, że żaden nowy kwas nie wyskoczy. Zbywalność w razie chęci uwolnienienia środków jest cienka i przez to przeszła mi koło nosa fajna działka, potrzebowałem siana na szybko w 3 dni. Słowo daje, gdybym miał dziś wolnego baniaka,to pięć razy bym sie zastanowił w co wsadzić . Akcje mają pewne plusy, są płynne, bez dziwnych lokatorów, notariuszy, latania po marketach i zwożenia towaru dla hydraulików, płytkarzy, malarzy , bez podatków od nieruchomości i rosnących funduszy remontowych, pralek & sralek. Jakąś małą pozycje w pzu mam i niech sobie leży.
Oto mój przykład inwestycji w nieruchomości Po 10 latach pracy na zachodzie od 1995 r zacząłęm moj biznes z kupowaniem i wynajmowaniem kawalerek (pod Warszawą)Najpierw zamieniłem mieszkanie 60m na 3 kawalerki 19 m Doszedłem do 10 lokali Mały metraz to minimalne ryzyko kosztów . Przy każdej umowie najmu punkt dotyczący przeprowadzki na wieś do mieszkania w bud gospodarczym Najczesciej miałem lokatorów ze wsi lubelskiej wiec powrót na wies nie wchodziła w rachubę. Wiekszość pracowała i ostatecznie kupowała mieszkanie na kredyt.Wszystkie te moje lokale zwrociły sie z wynajmu i tuz przed wejsciem do UE zacząłem kupować działki rolne Trafiały sie działki 1 ha po 3 tys zł Wiekszośc zwróciła sie po 3-4 latach dopłat a wzrost ceny ziemi nawet 20 krotny.
Ładnie, w co dziś inwestujesz? PL staje sie dojrzała, gomimy zachód, wyrównuje sie wiele cen, czasy okazji transformacji już trochę za nami. Widzisz gdzieś przestrzeń ?
Wszystko zależy od wieku Ja jestem blisko emerytury i inwestuje tylko w to co daje zysk 4 letnie Obligacje antyinflacyjne w PLN i każdeo roku zysk w USD,EUR i CHF i za te srodki obligacje zagraniczne lub akcje spółek co wypłacaja co 3 msc dywidendy np W PLN to np spólka taka jak PZU pod dywidendy Tu https://www.bankier.pl/forum/temat_re-dywidenda-pko-bp-6-14-czyli-pzu-tez-bedzie-dobrze,74336485.html jako okk opisałem jak ja to widze : " Kto kupił w czwartek pzu po 63 zł to przy dywidendzie 5.2 zł(wrzesien) inwestycja w skali roku rosnie ponad 20 % Te 20 % można potraktować jako wyznacznik zabezpieczenia Czyli zejście Pzu z 63 na 50zł "i tak traktuje sp dywidendowe.W pewnym wieku najwazniejszy jest bezpieczny i łatwy dostęp do gotówki.
Dziwne,że tak zwlekają z podaniem kwoty dywidendy?
Możliwe, że ogłoszą z raportem,za pierwszy kw?
No cóż poczekamy maksymalnie jeszcze tydzień ikiszonki!