Czasem to się zastanawiam, czy nagony w to co piszą sami wierzą, czy tylko dla towarzystwa chcą powiesić innych na hakach lub co gorsza sami chcą z haków zejść ubierając innych. Tego towaru jest 180 milionów bo tyle wynosi FF 60% więc brać do woli można każdą ilość, jak można tak kłamać że akcji nie ma? Tu chętnych na akcje nie ma i z tym się zgodzę, stąd dystrybucja na sterydach pod każde nawet absurdalne info jak wycieczka naczelnika do Europy, badania, Monachium lub pewnie zaraz zjazd do starej kopalni aby zobaczyć miedź od spodu. Ludzie kiedy zaczniecie myśleć, że dla spółki liczy się tylko hajs realny emisje (wróbel w garści) a nie marzenia (gołąb na dachu) miedź i wygrana, oni żyją w realnym świecie, a wy w marzeniach, że może kiedyś, tylko ile będzie wtedy akcji i jaki ich podział? Scenariusz każdej sesji jest zawsze taki sam, trzymać blisko zera, a póżniej urwać 0.5-2%, czy tak wyglada kupowanie skarbu. Cały ostatni wzrost znieśli, a niektórzy piszą, ze to tylko korekta, litości może żyjemy w alternatywnych światach. Gdzie Liver co nabił wielu pod badania marzec, Monachium? I ko ma rację, że tego nawet dźwig z napędem atomowym nie ruszy nawet po wygranych wszystkich wyrokach świata. Wasza kasa wasze marzenia i nikogo do niczego nie namawiam, ale... włączcie myślenie.... może ja się mylę, może wy ale pisać będę aby uruchomić samodzielne myślenie wśród nagonionych na marzenia o milionach.
Tak, tak dla niektórych to ciągłe zbieranie, przewalanie z wora do wora, tylko dlaczego jak wzrośnie o kilka procent to akcji jest do woli setki tysięcy, to pewnie batony blokujące powiecie? G... prawda bo są wystawiane wtedy kolejne i kolejne i kolejne, czyli co mamy do czynienia z inteligentnym inaczej, co najpierw zbiera od was każdą pojedynczą akcję, a później oddaje tysiące akcji komukolwiek, gdzie tu logika no chyba że robi miejsce pod nowe emisje to się zgodzę, ale nie opowiadajcie bajek, że akcje są zbierane bo nie są i nie na tych poziomach, może poniżej 2.0 tak. ale nie teraz. Gra praktycznie sam animator i ustawiony jest niestety na spadki.
Powiem tylko tyle, jak naczelnik nie poda jakiś potwierdzonych informacji o badaniach to liczba wiernych tej sekty będzie topnieć w oczach, nawet ty bee zwątpisz i połapiesz się w końcu że to tylko lipa.
Człowieku nigdy nic nie podpowiadam, pisze co myślę o tym wynalazku na którym niestety siedzę, gdzie namawiam do sprzedaży lub kupna? Jestem tyko przeciwwaga do tych co naganiają na miliony i zysk, siedzę tu trzy lata i od początku tylko słyszę że to już jutro, że zaraz miliony i miedź będzie tryskać strumieniami, a jaki jest koń niech każdy zobaczy, od emisji do emisji aby przetrwać i od wyroku do wyroku w kolejnych sadach, a pomiędzy bajki o miedzi, złocie i wszystko aby sprzedać nadzieję i ubrać kolejnych. Mają problem bo ludzie co siedzą tu 3 lata lub dłużej i cały czas dobierali mają zwyczajnie już dość, co widać bo przy każdej podbitce jest mega podaż, kto i pod co to ma odebrać? Pod zapewnienia bee? A może pod bełkot z AI Livera w wilczej skórze?
Wytłumacz fund co to jest mega podaż?
Kto ci powiedział, że wyniki rdzeni będą na koniec marca? Albo te insynuacje, że nie było technologi wtedy do wykonania odwiertów?
Skąd czerpiesz wiedzę od Karola, pumy czy zgreda :)
Dnia 2026-04-27 o godz. 16:36 ~fund1 napisał(a): > Czasem to się zastanawiam, czy nagony w to co piszą sami wierzą, czy tylko dla towarzystwa chcą powiesić innych na hakach lub co gorsza sami chcą z haków zejść ubierając innych. Tego towaru jest 180 milionów bo tyle wynosi FF 60% więc brać do woli można każdą ilość, jak można tak kłamać że akcji nie ma? Tu chętnych na akcje nie ma i z tym się zgodzę, stąd dystrybucja na sterydach pod każde nawet absurdalne info jak wycieczka naczelnika do Europy, badania, Monachium lub pewnie zaraz zjazd do starej kopalni aby zobaczyć miedź od spodu. Ludzie kiedy zaczniecie myśleć, że dla spółki liczy się tylko hajs realny emisje (wróbel w garści) a nie marzenia (gołąb na dachu) miedź i wygrana, oni żyją w realnym świecie, a wy w marzeniach, że może kiedyś, tylko ile będzie wtedy akcji i jaki ich podział? Scenariusz każdej sesji jest zawsze taki sam, trzymać blisko zera, a póżniej urwać 0.5-2%, czy tak wyglada kupowanie skarbu. Cały ostatni wzrost znieśli, a niektórzy piszą, ze to tylko korekta, litości może żyjemy w alternatywnych światach. Gdzie Liver co nabił wielu pod badania marzec, Monachium? I ko ma rację, że tego nawet dźwig z napędem atomowym nie ruszy nawet po wygranych wszystkich wyrokach świata. Wasza kasa wasze marzenia i nikogo do niczego nie namawiam, ale... włączcie myślenie.... może ja się mylę, może wy ale pisać będę aby uruchomić samodzielne myślenie wśród nagonionych na marzenia o milionach.
Ojej znieśli cały ostatni wzrost. Czyli jednak wzrost był - ale przecież ty twierdzisz że z tygodnia na tydzień kurs jest coraz niżej. Poza tym wystarczy spojrzeć na wykres w dłuższym terminie aby zobaczyć, że kurs rośnie. Tylko, że ty masz horyzont kilka sesji i bajdurzysz o tym o czym w rzeczywistości nie masz zielonego pojęcia. Te twoje żałosne wypociny można sklasyfikować jako mokre sny gimnazjalisty - taki jest ich poziom.