Zastanawia mnie ten nagły wzrost sprzed tygodnia. Bez żadnego info. Kolejny raz wybiło powyżej 280 i spada. Wcześniejsze cykle trwały około 3 i pół miesiąca mniej więcej. Jeśli teraz miałoby być podobnie...ale tym razem chyba jest inaczej? Maj to ogłoszenie dywidendy i wyników. Może na rocznicę W3 powiedzą coś o DLC? Potem czerwiec i międzynarodowe wydarzenia gamingowe - pewnie nowe informacje o W4. Ten W4 jest w produkcji już ponad 4 lata, była mowa, że gry AAA CD Projekt robi w 4-5 lat, więc jesteśmy na prawdę blisko. Poza tym w tym roku, poza DLC miały być jeszcze 2 niespodzianki. To wszystko karze mi przypuszczać, że tym razem chyba nie wrócimy fo 250...
Czy gruba? Chyba nie... raczej taka normalna. Gdy ludzie mnie pytają co najbardziej cenię w życiu yo odpowiadam: analityczne myślenie i wyciąganie wniosków. Oczywiście, nie przewidzimy przyszłości, sle na bazie informacji o przeszłości możemy wysnuć jakieś wnioski pamiętając, że wszystko jest patykiem na wodzie pisane. A ty spadziu, jak widzisz kurs?
Się kreujesz na mądrale co analitycznie myśli i wyciąga wnioski z przeszlosci. A wnioski są takie że 3 razy się odbijało od strefy 280-290 i statystycznie można było sądzić że znowu tak będzie. I co, sprzedałeś mądralo? Analityku fachowcu?
Oj widzę emocje zżerają od środka :) boli że znowu 20zl uciekło :) ale spokojnie, dalej trzymaj dyżur 24h na forum i zbij se piątkę z M84ck który już to czwarty raz przeżywa :)
Dzisiaj jesteśmy w zupełnie innym miejscu, aniżeli przy wybiciu styczniowym. Przyszły tydzień to ostatnie dni kwietnia i wchodzimy powoli w majowa rocznice wydania Wiedźmina 3. Analityk z noble wspominał o zapowiedzi w marcu, a potem przesunął na maj zapowiedz trzeciego dodatku do W3. W czerwcu mamy unreal fest i na 100 % wg. mnie będą materiały z W4. Każda pozytywna informacja o W4 to impuls wzrostowy o kilka kilkanaście procent. Co do dywidendy to naprawdę wolałbym żeby jej nie wypłacili albo ja odroczyli a pieniądze przeznaczyli na np. Nowy dodatek do CP 2077. A jeśli chodzi o samego CP 2077 to dla mnie żadna współczesna gra nie umywa sie do klimatu i narracji z Cyberpunka i teraz za każdym razem gdy próbuje coś nowego to po kilka h grania i tak wracam pośmigać w Night City.
Jeszcze dodam, że przed premierą CP 2077 kurs doszedł dla 460 zł, a nic innego nie było zapowiedziane. Teraz po premierze W4 do 6 lat wyjdzie W5, W6, po W4 I przed W5 remake W1, w miedzy czasie CP 2, poznamy czym jest nowe IP czyli projekt Hadar i nie wierzę w to, aby CDR nie wydał drugiego dodatku do CP.... a i jeszcze 2 sezon rewelacyjnego serialu Edgerunners i pomniejsze niezapowiedziane jeszcze projekty. 300 zl to bedzie podłoga, a nie sufit... cierpliwości.
Mam to samo niestety. Po CP 2077 (mam 530 godzin) juz żadna gra mi tak nie smakuje i wracam "popykać" w CP2077. Co do akcji: oczywiście siedzę i spokojnie czekam od 130 - 170 PLN, mam czas i nie gram kasą, której potrzebuję dziś, za rok, 5 lat... :) Kółek nie robię, nie po to jestem na giełdzie obecnie.
Ubraniec "rozkminia" giełdę, choć nie potrafi "rozkminić" ortografii.
Musiał się poklepać po plecach w piątek, bo już czwarty raz nie miał wystarczająco rozumu by sprzedać walor, a ten spada jak kamień.
Inni ubrani klaszczą, kółeczko różańcowe! Hahahahahah, po 250 będą sprzedawać.
A po co sprzedawać jak w każdej chwili może mocno wybić w górę, najrozsądniej trzymać i poprostu czekać, to najbezpieczniejsze, a nie lakomic się na paredziesci zł za akcję i zostać na peronie jak można zarobić paręset być może
Historia na CDR uczy, że kręcący kółeczka tracą potem największe impulsy wzrostowe i zarabiają ostatecznie mniej niż gdyby kupili i trzymali przez lata.
Niby tak, to zresztą ogólna zasada. Niemniej, ostatni rok temu przeczy. Wyprzedanie na szczytach, wejście na short i sprzedaż chociażby 10% niżej, żeby odkupić, pozwoliłoby podwoić ilość posiadanych akcji. Czy ktoś to zrobił, nie wiem. Wielu się tutaj chwali post factum. Ale nie ma co zaprzeczać, że tak się dało.