Ile razy mam pisać że z oscylatorów trzeba umieć korzystać - RSI służy do mierzenia w ruchu bocznym a kiedy wybija jest nieprzydatny. Przypatrz się wskaźnikowi AD.
Kolejny strzał: opór 65.X zł = 2 * ATH z dawnych czasów (okolice 32.5 zł)
A jeśli marże Q1 będą wysokie (dowiemy się 7 maja), to i tak może pójść wyżej mimo takiego poziomu.
Czemu marże mogą nie być wysokie, prosty przykład (na oko, nie prawdziwy): wcześniej: 50% sprzedaży to telefony z marżami 10%, 50% reszty z marżami 5%, średnia marża 7.50% teraz (więcej serwerów proporcjonalnie): 35% sprzedaży to telefony z marżami 10%, 65% reszty z marżami 5%, średnia marża: 6.75%
Ale może się też okazać że spółka dzięki bumowi AI trochę marże serwerów podciągnie, zobaczymy, ja już nie raz niedoszacowałem.
Zen_on szkoda że ASBIS nie sprzedaje jabłek bo tam marża 300% i jakby spędzał tonę jabłek i wtedy byś uśrednil to marża całego Asbisu wyszłaby jakieś 188%???
PS.
Ty nigdy nie doszacowałes ... brałeś przykład z Areczka.
Teraz oblicz i podaj Nam ile kasy mniej zarobiłeś sprzedając od 36 do 42 zl
To jest średnia ważona wolumenem Andrzeju, wiedza dosyć podstawowa i pokazuje to sporą ignorancję.
A lubię niedoszacowywać, bo lepiej się zaskoczyć pozytywnie niż przeszacować i wpaść w panikę bo wyszło gorzej. Stąd często spadki i efekt kuli śnieżnej.
Ile mniej zarobiłem? Kiedyś pisałeś wkurzony że czemu ktoś Ci zagląda do portfela a sam patrzysz mnie, znów hipokryzja. Ja jestem zadowolony z 10-25% zysku rocznie i lubię płacić Belkę. Sprzedałem ile chciałem zgodnie z planem i nie patrzę wstecz. Dla mnie obecnie spółka za droga. Kupiłbym powyżej 50 zł tylko gdybym liczył na 150mln $ zysku netto, a póki nie liczę (choć zawsze może się to zmienić).
Hahahaha
10% zysku rocznie???
Tyle to miałem przez te 2 dni.
Siedzieć tutaj codziennie żeby zarobić 10%?
Masakra
Trzeba było nie sprzedawać zgodnie z planem miałbyś 100% zysku więcej
PS Właśnie GPW nazywana jest bananem bo polski inwestor jak zobaczy 300-500 zł zysku to od razu sprzedaje i czuje się jak milioner.
Chyba już będę bardziej cenił Areczeka jako inwestora który starał się żeby sporo zarobić tylko jego percepcja unyslowa nie objęła tematu Asbisu... polegał za bardzo na swoich marzeniach
10-25% rocznie to bardzo dużo, zależy jaki masz kapitał i też ile masz lat (niech Ci się to poskłada np. przez 30 lat). Sprawdzam różne spółki codziennie, gram na kilkunastu, pisze tylko jak coś się dzieje. Jak masz wszystko w 1 spółce to możesz tak mieć. Możesz to też różnie liczyć, ale np. 32 zł tutaj miałeś już 3 lata temu, jak tak patrzeć to jakieś 33% rocznie. Licząc inaczej z innego startu może być lepiej lub gorzej, ale nie widzisz że jak się coś sprzeda, to przecież możesz tym zarabiać gdzieś indziej. Zysk będzie jak się sprzeda. Sprzedasz po 100 zł to Ci pogratuluję tylko.
Ceń kogo chcesz, szkoda być małostkowym i myśleć tylko o tym czy i kiedy się miało rację. Ja to wszystko pisze z uśmiechem, może zrozumiesz mój nick.
Bzdura. Tu wystarczy tylko kupić i nic nie robić. Całą robotę odwala Asbis i jego Zarząd. A inwestor obserwuje tylko długoterminowy rozwój i wzrost wartości oraz zgarnia 2 x w roku dywidendy. :D
Jak najbardziej normalne i fundamentalnie uzasadnione. Jaki był zysk rok temu a jaki będzie w tym roku ? Skoro zysk rośnie wykładniczo to dlaczego kurs ma stać w miejscu??
Dnia 2026-04-24 o godz. 08:21 ~Grom napisał(a): > Tutaj jest Rsi na poziomie 90 a jak jest już powyżej 70 p to już wtedy jest sygnał że papier jest wykupiony
Karwasz Zenon ale 50 ziko to cap raptem 3 mld tyle to teraz dają za kulawy AmRest a nie spółkę z obrotami PGZ ,która rośnie ponad 70% w q1 z opcją na 50% w kolejnym okienku bo chyba nie sądzisz że parcie na serwery up s nie tylko zwolni w tym roku. No przynajmniej po q1 to wygląda na przyspieszenie a kasy mają do obucha i wpytę żeby podzielić się dwyw w opcji większej niż 50% i strategię można uchylić jak srają mamoną.
Dla mnie oni już zarobili 100 mln usd bo jeśli tyle mieli w przepływach in plus to prawie to samo bo co z tego że zarobili by 100 mln usd jakby przepływy tego nie oodzwierciedlały - na Asbisie generalnie wyyniki byly spoko ale zawsze w przepływach mieli znacznie gorzej choć całkiem wporządku porównując bananowy grajdołek. Na gamingu to już wogle abstrakcja tam w przychody wskakują wnp zapasy na poczet przyszłych zysków- i co ztgeo że tam papierowe zyski jak to najczęćiej gówno warte- no chyba że debiut jest mega i zwróci poniesione nakłady ,które były zaliczane do bieżących przychodów..