Zastanawiał się może, któryś z kolegów/koleżanek jakie udziały procentowe w grze byłyby satysfakcjonujące dla akcjonariatu w razie ujawnienia części szczegółów umowy?
Ja obstawiam że od 50 do 75 procent od pierwszej sprzedanej sztuki po premierze dla OML. Prezes komunikował że umowa jest bardzo korzystna, co więcej daję większy zysk w niżeli standardowych umowach z wydawcami. Pamiętajmy że zakres prac nad Napoleonem był już daleko posunięty więc tutaj 50 procent to minimum nawet jeśli bierzemy pod uwagę spłatę poprzedniego wydawcę.
Dodatkowo warto zauważyć, że podpisanie korzystnej umowy nastąpiło po bardzo udanym odbiorze VM na targach gamescom, gdzie ich pozycja negocjacyjna mocno wzrosła. Myślę, że po recoupie 60-70% udział w zysku dla OML
Też tak uważam, stawiam na większy udział w zyskach OML. Robi się naprawdę ciekawie. Mamy szansę wskoczyć do zdecydowanej czołówki spółek gamedave w Polsce. Ponadto widać że akcje z segmentu gamdave zaczynają hossę.
Ale żeby aż tak? Marketing działa i to widać, ale z dotychczasowego portfolio Lyrical to ich pierwsza "grubsza" produkcja, choć firmy nie sprawdzałem dogłębnie nie wiem jakie mają zasoby finansowe.
Nie ma takiej opcji. Szczególnie ,że wszystkie mocne karty miał OML przed podpisaniem umowy. Około 80% i może zapisy ,że gdyby promocja doszłaby no do top 5 to wtedy zeszli do 60.
Przecież prezentacja gry na targach i ten rozgłos cały to już zasluga Lyrical, prezes mowił o tym w wywiadzie. Także warunki współpracy byly juz ustalone z wydawca przed gamescom, a nie po