Ktoś byłby chętny ? Działanie zarządu od 2-3 lat, zresztą wcześniej też, to jest na szkodę spółki oraz akcjonariuszy. Brak jakiegokolwiek kontaktu z akcjonariuszami, sabotaż spółki itp
Współpraca z Enea podlega pod grupę przestępczą. Jaki jest sens trzymać spółkę na rynku akcji skoro w żaden sposób nie pracują nad zwiększeniem wartości spółki ?
Człowieku to się dzieje od 89 roku praktycznie w każdej spółce państwowej - coś Ty z byka spadł. Lepiej się zajmij rodzina i daj sobie spokój z tą szuler nią
Chętni napewno znajdą się... za kilka miesięcy ale raczej nie przy tej władzy. Najważniejsze, że internet pamięta wszystkie informacje obu RN i organów nadzorująch reprezentujących SP. Na szybko, to tylko strajk.