tu wzrósł o 27% a potem spadł, ponieważ nikt w PL nie rozumie branży wydobywczej - Petrol, Serinus i inne poszukiwawcze nie wyedukowały jeszcze 'ulicy' Tu są inne korzyści, o których ten słabiutki 'artykuł' w ogóle nie wspomina. Może i lepiej ...
Kto pamięta jak się kisił KGHM na 90-130zł i nawet wielcy specjaliści, analitycy, bankowcy opowiadali przy wzroście na 150zł że to górka i trzeba uciekać. Przyjdzie moment to się będzie patrzyło na trzy cyferki, to jest nieuniknione.
KGHM poszybował od 58 zł, po takiej cenie sprzedawałem ze stratą, zerknij dokładniej. Wówczas tego nie żałowałem, bo zarobiłem gdzie indziej sporo kasy, ale jak kurs przekroczył 400 zł, to powieka mi zadrżała, mogłem mieć więcej. By nie było nie żałuję niczego, pazerny nie jestem, teraz między innymi siedzę i na Bumechu.
To nie to, ludzie zrozumieli po przekrętach tutaj jaki to gniot i szambo plus masa naganiaczy jak górnik, którzy od rzeczy wstawiają linki niemające nic wspólnego z obecną sytuacją spółki
Porównując Bumech do KGHM, to rzeczywiście mógł ktoś nie mający pojęcia czym zajmuje się KGHM. Odpowiem KGHM, to NAJLEPSZA spółka i jedyna na naszej giełdzie na której nikt nie straci, wahnięcia mogą być, ale spółka jest przewidywalna, powtarzam jako jedyna. Stracić może jedynie taki inwestor, który jak we wcześniejszych wpisach porównywał ją do Bumech, tak tacy inwestorzy mogą stracić.
Czytajcie ze zrozumieniem, chodzi o dostrzeganie zmian, wyciąganie wniosków i amatorów pseudo analityków, którzy nie dostrzegali nic w KGHM, to samo tu, jednak to się zmieni.
liczyłem sobie wartość zasobów (In) Indu, odzyskiwanego jako produkt uboczny rafinacji ... to make long story short - jesli Bumech sięgnie głębszych pokładów wydobywalnych to wartość sprzedaży (nie zysk!) idzie w mld pln
Ind - już wiecie, że to ekrany LCD, fotowoltaika / surowiec wielce deficytowy. To teoria. Pewnie Bumech coś więcej powie nt. planu eksploracji kopalni w RPA, tym bardziej, że dostarczał już serwis i zna obiekt wydobywczy.
A mozesz cos bliżej podać, ze dostarczal serwis? Skąd to info? Od kiedy zna obiekt wydobywczy i jak dobrze?
To by niezle info bylo, bo na razie mam wrażenie, ze kupuja listy i umowy do pisania espi by karmic kormorany.