Pan tak na poważnie? Dla Bogdanki, gdzie Patentus nigdy nie istniał i nie zaistnieje? Dla JSW, dla której wszystkie urządzenia wytwarzają JZR? Tu już nawet uciec z akcji nie ma jak, przy obrotach trzech tysięcy na sesję każda próba sprzedaży kilkunastu/kilkudziesięciu tysięcy akcji niechybnie skończy się obsuwą w okolice 2,50..
Śledząc rynek górniczy wieszczę, iż dla Patentusa już pierwszy kwartał okaże się tragedią, a pierwsze półrocze to już totalna katastrofa. Takie moje prognozy, a siedzę na akcjach Patentusa - z przerwami - od debiutu giełdowego.
Widzę wieczorny wysyp trolli spadkowych. A co, jeżeli Patentus faktycznie pozyska zamówienia ze zbrojeniówki (nowe hale i maszyny wszak mogą być pod to przygotowywane)? Wtedy i dziesięć złotych za akcję będzie mało. Nie dać się wyleszczyć za te marne trzy złote.
Dnia 2026-04-10 o godz. 23:42 ~LoLo napisał(a): > Śmiech na sali. > Obroty 3 438,00 złotych. > Dziesięć baków benzyny, albo flasza zacnej whisky.
Dolączam do dyskusji.
Aha,obrotów nie ma .!!! Raczej to jest pozytywne, tzn. nikt nie sprzedaje i nie ma presji ,chęci do sprzedaży .(akcje są w mocnych i świadomych rękach) A co do przyszłych wyników,to mogą wypaść dobrze i co wtedy napiszemy ?
Panie Dyskusja, zaklinasz Pan rzeczywistość. Obrotów nie ma, bo nie ma popytu na akcje Patentusa, arkusz zleceń kupna pusty. Tak jak już ktoś wyżej wspomniał: z tego papieru nie sposób wyjść. Proszę spróbować sprzedać np. dziesięć tysięcy akcji po 2,96 - misja newykonalna. Przy takim zleceniu pewne minus 10%.
Nie czuję się trollem a raczej racjonalnym inwestorem, który zrobił analizę w oparciu o 7 milionową stratę za 4Q i założenie że 1 i 2 Q również mogą zakończyć się stratą i być może wtedy zakup tanich akcji po 2,2 -2,30 ?
A ty czym się czujesz? I w oparciu o co robisz analizy?
Ja bym absolutnie tego typu opinii nie dyskredytował.
Przekonasz się już po raporcie za pierwszy kwartał, zaś raport za pierwsze półrocze widzę jeszcze gorzej.
Jestem przekonany, że wtedy agresja na forum - wbrew oczywistym faktom - jeszcze wzrośnie.
Jeżeli ktoś ma wątpliwości, co do sytuacji w jakiej się obecnie spółka znajduje, wystarczy wysłać do nich pismo z prośbą o podanie informacji na temat portfela zamówień na bieżący rok, nieprawdaż?
Dnia 2026-04-14 o godz. 10:45 ~Baton napisał(a): > Jeżeli ktoś ma wątpliwości, co do sytuacji w jakiej się obecnie spółka znajduje, wystarczy wysłać do nich pismo z prośbą o podanie informacji na temat portfela zamówień na bieżący rok, nieprawdaż?
Dnia 2026-04-14 o godz. 10:45 ~Baton napisał(a): > Jeżeli ktoś ma wątpliwości, co do sytuacji w jakiej się obecnie spółka znajduje, wystarczy wysłać do nich pismo z prośbą o podanie informacji na temat portfela zamówień na bieżący rok, nieprawdaż?
a jakie ktoś może mieć wątpliwości? przecież są dane roczne podane, za parę dni będą kwartalne.
Co do chłopaków, to moim zdaniem nic nie muszą robić, a i tak kurs na koniec roku może znaleźć się w okolicach 90 groszy - w styczniu odtworzę ten post i ocenimy, czyje na wierzchu.
Dnia 2026-04-14 o godz. 10:49 ~Jarek napisał(a): > Co do chłopaków, to moim zdaniem nic nie muszą robić, a i tak kurs na koniec roku może znaleźć się w okolicach 90 groszy - w styczniu odtworzę ten post i ocenimy, czyje na wierzchu.
O,o 90 gr. ambitnie Trzeba włożyć dużo wysiłku i środków,aby to osiągnąć !!! Myślę,że środków im nie starczy.::))???
Park maszynowy i hale są warte proporcjonalnie do wartości produków, które można tam wyprodukowac i sprzedać, jeżeli mówimy o produktach lub usługach dla kopalń to są raczej są bezużyteczne, a jeżeli chodzi o inne branże to narazie tak samo. Rozumiem że inwestorzy wierzą od lat, że to się zmieni. Ja osobiście uważam że wiara zaczyna się tam, gdzie kończy się rozum.
Dnia 2026-04-16 o godz. 14:59 ~Zigi napisał(a): > Człowieku na tych maszynach można robić dużo innych rzeczy nie tylko dla kopalń tabor kolejowy itp.
i dlatego że są takie wspaniałe i uniwersalne to nic na nich nie robią, nie produkują nie tworzą. A skoro nic nie robią to super pomysłem jest zbudowanie kolejnej hali i kupno kolejnych maszyn bo skoro można nic nie robić w jednej hali to tym bardziej w dwóch.