dał ultimatum, a pozniej żeby sie nie ośmieszyć powiedział, że rozejm na dwa tygodnie. za kilka dni znów będzie jazda, bo iran to ostatnia nadzieja przed nwo i to są ludzie kolebki cywilizacji i nie poddadzą sie totalnej inwigilacji. ale dzieki temu trampek nie musi się tłumaczyć ze swojego ultimatum, które było blefem. teatrzyk dla gojóf trwa, a surowce są i będą bardzo ważne i drogie
takie zagrania, o których wiedziały fundy są normalne, gdy odwraca się trend od banków do surowców. na bankach dzis mega wyprzedaż i dystrybucja po historycznych cenach , a na surowcach kumulacja i skup po historycznie niskich cenach.