Znana jest zawartość miedzi w łupkach miedziowych występujących w górach Richelsdorf: wynosi do trzech procent - i dlatego jest znacznie wyższa niż w większości kopalń miedzi na świecie!!!
projekt GreenX w sposób wyjątkowo korzystny, bo oparty wyłącznie na twardych danych geologicznych, historycznych i rynkowych. Pokazuje, że region Richelsdorf posiada zawartość miedzi sięgającą do trzech procent, czyli poziom kilkukrotnie wyższy niż w większości światowych kopalń, gdzie standardem jest około 0,8 procent. Autor podkreśla, że GreenX uzyskał dostęp do archiwalnych rdzeni wiertniczych z lat 70. i 80. oraz dokumentacji z lat 30., co pozwala firmie zaoszczędzić około 30 milionów euro i cztery do sześciu lat procedur, które byłyby konieczne przy samodzielnym wierceniu. To stawia projekt w uprzywilejowanej pozycji w wyścigu o surowce krytyczne i jest jednym z najmocniejszych elementów całego tekstu. Artykuł akcentuje również, że projekt wpisuje się w unijną politykę CRMA, czyli w strategię zwiększenia europejskiej samowystarczalności w zakresie metali krytycznych. Wskazuje, że brak wydobycia w ostatnich dekadach wynikał nie z jakości złoża, lecz z wieloletnio niskich cen miedzi, które czyniły import z Chile czy Peru bardziej opłacalnym. Teraz, przy rekordowych cenach miedzi na początku 2026 roku i rosnącym popycie o 50 procent wyższym w 2025 niż w 2024 sytuacja rynkowa zmienia się diametralnie. Miedź przedstawiona jest jako metal absolutnie kluczowy dla energetyki, infrastruktury, IT i przemysłu obronnego, co dodatkowo wzmacnia sensowność projektu. W tekście mocno wybrzmiewa również aspekt proceduralny: GreenX działa pod pełnym nadzorem giełdowym, a analiza rdzeni jest formalnym procesem wymaganym przez regulatora. Podkreślono, że ewentualna eksploatacja musiałaby spełniać restrykcyjne wymogi środowiskowe, a firma deklaruje prowadzenie prac z poszanowaniem natury i mieszkańców. Artykuł wskazuje też na potencjalne korzyści gospodarcze w regionie mogłoby powstać kilka setek miejsc pracy. Całość zamyka informacja, że dalsze decyzje będą oparte na analizie danych geologicznych, a nie deklaracjach. Wyniki badań rdzeni mają być znane w pierwszej połowie 2026 roku, a decyzja o ewentualnym wniosku o koncesję może zapaść do 2028. Artykuł przedstawia projekt jako poważny, osadzony w realiach rynkowych i proceduralnych, a nie jako spekulację — i to jest jego największa wartość.
Jakoś goście co niby nie chcą tych akcji wola swoje teksty wrzucać o labrydze,że nie urośnie,że lipa,a tu jednak na złość cwaniakom będzie pięknie, emerytura nadchodzi
Przez ostatnie cztery lata było: zbyt wiele niedotrzymanych obietnic ze strony kierownictwa spółki, zbyt wiele zawodów ze strony działania aparatu sądowego i zbyt wiele podobnych to powyższego artykułu aby teraz to ruszyło. Przyznaje postać Gregora Borga i jego publikacje robią wrażenie. Kurs powinien być wyżej, najnowsze artykuły mają fundamenty w postaci danych historycznych, ale chyba mało kto chce już ryzykować. Potrzebne są dane na papierze o zasobności złoża na podstawie odwiertów historycznych, a najlepiej następnie współpraca z np. BHP. Wtedy kurs ruszy. Dopóki tego nie będzie to będziemy się kołysać jeden dzień +1% drugi -1%.
na Bankierze stało się przykładem, jak kilka kont potrafi całkowicie zdominować przestrzeń dyskusji i nadać jej jednostronny ton. Wystarczy spojrzeć na listę tematów – niemal wszystkie tytuły są negatywne, emocjonalne, często prowokacyjne: „Apelacja POTRWA ROK!”, „Dystrybucja na sterydach”, „Po APELACJI fiasko Tanneberga”, „Wpadłem z wrażenia w hawnо”. Autorzy tych wątków – karol, Bee, puma, fund1 – pojawiają się w każdym z nich, dzień w dzień, tworząc wrażenie, że forum jest miejscem frustracji, a nie wymiany informacji. Zjawisko to pokazuje, jak łatwo kilka aktywnych kont może przejąć narrację i zniekształcić obraz rzeczywistości. Nie chodzi tu o fakty, lecz o emocje. Stała obecność tych samych osób, publikujących w podobnym tonie, sprawia, że nowi użytkownicy trafiają na forum zdominowane przez negatywne komentarze i mogą odnieść wrażenie, że „wszyscy” myślą tak samo. W rzeczywistości to echo kilku głosów, które powtarzają swoje tezy, często bez odniesienia do danych czy raportów spółki. Apel do uczestników forum GREENX Warto, byśmy uporządkowali dyskusję i skupili się w jednym, wspólnym wątku zamiast zakładać kolejne tematy z emocjonalnymi tytułami. Rozproszenie rozmowy tylko pomaga tym, którzy chcą zepchnąć merytoryczne wpisy niżej i utrudnić śledzenie faktów. Jeśli będziemy konsekwentnie prowadzić jeden główny wątek, utrzymamy go na górze listy, a cała społeczność zyska przejrzystość i siłę przekazu. Forum powinno być miejscem wymiany argumentów, nie walki na hasła. W jednym wątku łatwiej zachować porządek, reagować na dane, a nie na emocje. Każdy, kto chce rozmawiać o spółce, może dodać swoje obserwacje, analizy czy pytania właśnie tam bez potrzeby tworzenia nowych tematów. Zachowajmy spójność i merytoryczny ton. Jeden wątek, jedna linia faktów, jedna przestrzeń dla rzeczowej rozmowy. W ten sposób pokażemy, że dyskusja o GREENX może być konstruktywna i odporna na prowokacje.
Twoje opowieści świętej treści są nic nie warte Bajki do snu . 2023 rok kurs 3.2 styczeń a jest 2026 rok kwiecień. Proszę,eszlo 3 lata zmarnowane na manipulacje odpowiednich osób. Już nie wiedzą co wymyślić to kituja odwołanie od Odwołania. Teraz nie będzie rdzeni moze 5 sztuk i te same opowieści co 3 lata temu w tych Niemczech. I czekanie na drugą połowę roku .Dziwię się ze to przechodzi w knf i innych instytucjiach
Ciekawe co teraz wymysla wstyd i tyle.
Jest to szlachetna propozycja, ale niestety nie do zrealizowania. Bylo kilka watkow z rzeczowymi informacjami i wiekszosc zostala zgloszona do moderatora i nie pozostal po nich slad. Jest jeszcze jedna sprawa: cieżko dyskutowac z "trolami" spadkowymi nie majac twardych argumentów. Społka jeśli już publikuje info to jest ono tak napisane aby przekazac jak najmniej jednoznacznych informacji. Jak dyskutować i przekonac kogoś do inwestycji skoro nic nie wiadomo. Np. w sprawie rdzeni w artykule z tego watku: "dalsze wyniki maja byc znane w pierwszej polowie 2026", czyli nie mozna wykluczyc, ze ich nie bedzie do polowy tego roku. I kto wogole podaje te informacje? Borg czy ktos inny ze spółki po kontakcie z dziennikarzem, dlaczego ta informacja pojawia sie w jakims artykuliku w gazetce, a nie ma tego w ESPI. Moze beda wyniki, moze nie, moze za tydzien a moze za pol roku, a moze jeszcze inaczej. Dziecinada. Jesli mam szukac jakichs pozytywow, to tylki to, ze te rdzenie sa napakowane pierwiastkami i musza przegladać i raportowac duzo wiecej metrow biezacych rdzenia niz estymowali.
Pieniądze trafią do Niemiec? https://polskieradio24.pl/artykul/3668923,14-mld-zl-odszkodowania-od-polski-za-kopalnie-jan-karski-pieniadze-trafia-do-niemiec
Jeśli Polska zdecyduje się zapłacić całość odszkodowania teraz, zanim zakończą się wszystkie apelacje, sprawa kończy się natychmiast. GreenX nie potrzebuje żadnych klauzul wykonawczych, bo te są potrzebne tylko wtedy, gdy państwo odmawia zapłaty. Dobrowolna wpłata zamyka cały proces egzekucyjny, a Polska unika globalnej kompromitacji chodzi o efekt mrożący dla inwestorów i instytucji finansowych, który pojawiłby się, gdyby doszło do zajmowania polskich aktywów za granicą. Artykuł przypomina, że Polska już zapłaciła 1,6 mln AUD kosztów procesowych natychmiast, co pokazuje, że technicznie i politycznie jest zdolna do szybkiej zapłaty. Jeśli rząd zrobi to samo z całością odszkodowania, GreenX od razu kieruje środki zgodnie z deklaracją prezesa: większa część trafi do akcjonariuszy w formie dywidendy, a pozostała część zostanie przeznaczona na projekt Tannenberg w Niemczech. W takim scenariuszu nie ma komorników, nie ma zajęć statków, nie ma blokad aktywów, nie ma klauzul wykonawczych, nie ma dalszych kosztów odsetkowych. Sprawa zostaje zamknięta, a Polska odzyskuje kontrolę nad narracją, zamiast być przedstawiana jako państwo, które nie wykonuje wyroków arbitrażowych.
i dojdzie do globalnej egzekucji, byłyby ogromne, bo egzekucja odbywa się w wielu krajach jednocześnie i każdy z nich nalicza własne opłaty komornicze, sądowe i prowizje od zajętego majątku. W arbitrażach inwestycyjnych takie koszty potrafią sięgać 10–30% wartości zasądzonej kwoty, a do tego dochodzą honoraria kancelarii działających równolegle w kilku jurysdykcjach oraz straty wynikające z blokad aktywów państwowych. W praktyce oznacza to, że egzekucja mogłaby podnieść całkowity rachunek dla Polski o setki milionów, a nawet ponad miliard ponad samo odszkodowanie. Dlatego dla państwa zawsze tańsza jest zapłata dobrowolna niż egzekucja, bo w egzekucji płaci się nie tylko wyrok, ale też wszystkie koszty uboczne, które rosną z każdym dniem zwłoki.
Czyż nie o to chodzi? Dług publiczny pączkuje jak na drożdżach i bije kolejne rekordy! Zadłużenie Polski przyrasta w kosmicznym tempie - codziennie średnio o 1 miliard złotych!
A więc 1,3 miliarda PLN, ponad 100 milionów odsetek, kolejne dziesiątki milionów kosztów procesów i niewiadomo jeszcze ile za egzekucję wyroku (.?!.) nie czyni rządządzym różnicy. Winnych jak zwykle nie ma, także płacimy my wszyscy (!)
W TVPinfo ciągle o Trumpie, tak jakbyśmy mieli wpływ na to, co Trump wyprawia, czyli ciągłe odwracanie uwagi od spraw dla nas naprawdę istotnych.
- A może skupmy się na długu publicznym i na tych wszystkich, którzy do tego doprowadzili i dalej doprowadzają! Czyż nie należy rozliczyć winnych? - nie, bo grunt to "bezpieczeństwo"!
Bingo (!) (i) przede wszystkim nie ma sprawy, a kwestii z GRX nie było, co oznacza, że pocichutku i bardzo szybko zapłacimy pełną należność, a o całkowitych kosztach tej sprawy nikt słowem się nie zająknie (...)
Tusk odbierze kolejną nagrodę ratując nas wszystkich pchnięciem w objęcia EURO.
Yo - jesteś tendencyjny/a bo wszystko na minus a nie napisałeś/aś o: - zadłuzenie mocno wzrosło z powodu koniecznych wydatków na zbrojenia (zagrożenie ze strony Rosji) - lepiej byż zadłuzonym niż okupowanym - obecne zadłuzenie jest w wiekszości w polskich obligacjach (PLN) czyli bogacą sie Polacy, polskie banki, firmy... - wystarczy, że polski rząd podejmie niepopularna decyzję o likwidacji 13-ki, 14-tki, oraz wprowadzi próg dochodowy dla 800 plus a zadłużenie wróci do normy
ale lepiej tatalnie krytykować , z jaką opcją polityczną kolega/koleżanka sie utoższamia?
Wystarczy nie kraść, oraz nie eskortować tych co kradną do miejsca przeznaczenia, a przy okazji nikt nas nie informuje na co przepalanie są pieniądze 20-j gospodarki świata.
- chcesz nam powiedzieć, że nie stać nas na Polskę?!
Wszyscy "jesteśmy" tendencyjni, bo skoro tyle afer zostało obnażonych i podliczonych, a za to wszystko nikt nigdy nie odpowiedział (...) ALE (!) - ci wszyscy wielokroć skompromitowani bohaterowie tych afer wciąż powracają i kręcą bezkarnie kolejne lody (!i!)
Od rana bloki,jak chcę coś pozytywnego o spółce bez wulgaryzmów to nie jest zamieszczony wpis,fund brawo ty,moja emerytura nadchodzi,twoje i reszty cwaniaków zagrania spływają po inwestorach
Ostatnie dni tego forumowego szamba. Już im zostało zablokowanie tego forum bo nic więcej nie są w stanie zrobić. Informacje o rdzeniach niezbędne do dotacji. Działanie egzekucyjne trwają. Potrzeba, tylko odpowiedniego przecieku. Najważniejsze, że nic nie zbierają. Czekam na mega odpal i kto wie czy to już nie ten tydzień.
Bee pisze tak co miesiąc. Ostatnie teksty od połowy do końca marca też tak pisał liczył dni i d p a kurs jest celowy trzymany I nie wiadomo do kiedy . Czy druga połowa roku czy pazdziernik londyn i opcje czy bóg wie co . Będą chcieli to kurs puszcza będą chcieli to nie puszcza nawet po wpłacie kasy i nic nie zrobisz.Tu bardzo dziwne jest to trzymanie kursu cos lub ktoś za tym stoi to pewne. I pisanie ze juz ruszy czy 22 kwietnia ruszy niema sensu ja czekam do końca roku.
Skoro wiesz, że nie będzie wzrostu nie trać tu czasu. Skoro jesteś taki prorok, że wiesz że nic nie będzie to pewnie wiesz gdzie będą wzrosty. Nic prostszego tam się udaj
Jak na razie jedynym pewnym źródłem finasowania spółki i projektów jest emisja akcji a warunkiem emisji jest kapitalizacja spółki poniżej 300 mln AUD Dlatego kurs jest dołowany poniżej 2,47 PLN bo taki kurs jest granicą kapitalizacji 300 mln AUD (311 mln akcji po 0,9655 AUD) Natomiast kiedy sie pojawią pieniadze z arbitrażu skończy sie sztuczne dołowanie kursu i na to liczę trzymajac swoje akcje, poczekam do końca, na szczęśliwy finał.
Kiedy na stałe kapitalizacja przekroczy 300 mln to Greenx wejdzie do indeksu S&P/ASX300. Info GEMINI PRO (AI): Wejście do indeksu S&P/ASX 300 to dla spółki takiej jak GreenX Metals przejście z ligi „eksploracyjnej” do grona uznanych podmiotów rynkowych. Osiągnięcie kapitalizacji 300 mln AUD i wejście do indeksu to moment, w którym GreenX przestaje być traktowana jako "spekulacyjny projekt", a zaczyna być postrzegana jako dojrzałe przedsiębiorstwo górnicze. Wiąże się to z konkretnymi wymogami, które zmieniają sposób funkcjonowania firmy.
Napływ Kapitału Instytucjonalnego i Pasywnego - to najważniejszy aspekt techniczny dla kursu akcji:
Pojawiają sie też wymogi gieldy ASX , które wg mnie na dzisiaj blokują wejście do indeksu S&P/ASX300, np. Rada Ładu Korporacyjnego ASX wydaje wytyczne, które dla mniejszych spółek są zaleceniami, ale dla członków indeksów stają się de facto standardem „stosuj lub wyjaśnij” (comply or explain). Skład Zarządu: Oczekuje się, że większość dyrektorów będzie niezależna. Spółka musi odejść od zarządu złożonego głównie z założycieli czy dużych akcjonariuszy na rzecz ekspertów zewnętrznych. plus inne wymagania. Nie jestem ekspertem giełdowym, jeśli coś się nie zgadza to proszę o korektę.
Wszystko ok tylko kiedy ? To moze potrwac rok i dwa minimum. Nie wszystkim się opłaca czekanie. Jeśli masz minimum 200 tysięcy akcji to warto kto ma trochę to nie warto i tyle tu ciągle jest od lat manipulacja za zgodą???..
A kto sprzedał koncesje za grosze?
A kto chciał sprzedać wszystkie udziały ZA Puławy w 2012 r. Sołowow zrobił wezwanie na 100% akcji. Tylko dzięki związkom zawodowym i mieszkańców do tego nie doszło. Powstała Grupa Azoty z siedzibą w Tarnowie która wysysała zyski ZA Puławy, które były kurą znoszącą złote jajka. Od tamtej pory Zaczęły się problemy ZA Puławy. A gdzie wtedy była posłanka Marta W. z Lublina? Teraz to wina PIS.
poczytałem o indeksie S&P/ASX300 i wycofuję poprzedni post kwalifikacja do tego indeksu jest dużo bardziej skomplikowana, nie tylko kapitalizacja jest istotna (i niekoniecznie 300 mln AUD) niech się wypowiedzą fachowcy