Czy zdarzyło się że grę z słabymi opiniami wydawca wycofał z sprzedaży poprawił błędy które sygnalizują gracze i zrobił tak jakby nową premierę. może trzeba tak zrobić w tym przypadku
Według Google jest to skrajnie rzadkie, ale zdarzało się w przeszłości. Wycofywanie gier ze Steam ma najczęściej zupełnie inne przyczyny niż słaba premiera.
Premiera nie była katastrofalna, żeby rozważać takie kroki. Miało to sens w przypadku niegrywalnej wersji Cyberpanka na PS4.
Ta premiera była rozczarowująca i nijaka. Nikt o tym nie mówił; wszyscy przeszli obojętnie.
Wycofanie ze sprzedaży ma potencjalnie JEDEN plus, a mianowicie szum medialny, którego brakuje tej grze. Minusami są strata zaufania graczy i wzbudzenie większych nadziei u tych, którzy będą chcieli sprawdzić poprawioną wersję. No i oczywiście koszta: firma musiałaby zwrócić to, co zarobiła, plus 30%, które pobiera Steam, i resztę, która znika po drodze od gracza do firmy.
Od peaku premiery CS2 ma od 2 do 4 razy tyle graczy co prawie 7-letni CS1.
Naprawdę? Co to za pomysły>? Gra się sprzedaje, devsi już pracują nad poprawkami, a robią to dobrze, patrząc na poprzednie tytuły. To nie spółka wydmuszka, ale porządny producent gier - grałeś w cokolwiek? Ja grałem to wiem. Chinees frontiers to mega świetna gra! Patch i hotfixy będą wpadały na dniach, potem trzeba poczekać na poprawę komentarzy, uśrednienie ich i myślę, że do końca miesiąca gra skończy z oceną na poziomie 80%, sprzedaż będzie sukcesywnie napędzana zmianą nastawienia graczy. Proste! Nie rozumiem szczura, który ucieka z pokładu, tylko dlatego, że akurat niedaleko jest płycizna.