Premiera nie była katastrofalna, żeby rozważać takie kroki. Miało to sens w przypadku niegrywalnej wersji Cyberpanka na PS4.
Ta premiera była rozczarowująca i nijaka. Nikt o tym nie mówił; wszyscy przeszli obojętnie.
Wycofanie ze sprzedaży ma potencjalnie JEDEN plus, a mianowicie szum medialny, którego brakuje tej grze. Minusami są strata zaufania graczy i wzbudzenie większych nadziei u tych, którzy będą chcieli sprawdzić poprawioną wersję. No i oczywiście koszta: firma musiałaby zwrócić to, co zarobiła, plus 30%, które pobiera Steam, i resztę, która znika po drodze od gracza do firmy.
Od peaku premiery CS2 ma od 2 do 4 razy tyle graczy co prawie 7-letni CS1.