Przeszarżowali z marketingiem i wiedzą o tym , oni chcieli mieć wydatki koło 19% przychodów ale sprzedaż była o 30 mln za mała. 90 mln Ebidta ręki nie chcieli dać sobie uciąć , było słychać wahanie. Cieszy mnie że mają poczucie że zawalili ale się poprawią w 2026. Z gadki o sprzedaży w 1q stawiam że mamy 380 do 385 mln
Niestety nie słuchałem konfy. Nie mogę znaleźć linka do konfy na ich stronie. Czy jest gdzieś? Sprzedaż w Q4 rzeczywiście słabsza od oczekiwań, ale jednak +5%. O ile pamiętam spodziewali się wzrostu w przedziale 12-14%. Potwierdziło się to samo co komunikowało np. LPP: kuleje sprzedaż w Bułgarii, Rumunii i na Węgrzech. Pytanie, kiedy tam się poprawi - myślę, że sytuacja Bułgarii powoli ale stopniowo się poprawia, w Rumunii jest na razie słabo ale rząd nie udaje, że nie ma problemu i myślę, że w tym roku wyjdą z problemów (ale na razie poprawy nie widać). Węgry - tutaj kluczowe będą wybory. Jełśi Orban przegra, UE odblokuje środki z KPO i ten rynek może nabrać rozpędu w drugiej połowie roku. Kolejnym problemem stanowi mocna złotówka. Na tym polu co prawda zarząd Answear nie może wiele zrobić, ale część walut znacząco wzmocniła się względem PLN od początku marca. Największym problemem są koszty marketingu - i to jest największe pole do popisu dla zarządu. Nie jestem tu ekspertem, ale kampania reklamowa w telewizji pod koniec musiała kosztować miliony monet, a nie sądzę żeby znacząco pomogła w sprzedaży - firma działa w internecie, a reklamy w TV. Moim zdaniem to się kupy nie trzyma. Trudno oszacować jaki będzie wpływ wojny w Iranie na sprzedaż Answear. Na razie inflacja trzyma się w normie, choć oczywiście trochę wzrosła. Oby ta awantura szybko się skończyła, choć już wiadomo że nawet w takim wypadku ceny ropy nie wrócą poniżej 70 dolarów przez wiele miesięcy. Pozytywne jest to, że nie sądzę by Answear miało jakiś problem strukturalny. Wyniki powinny zostać szybo poprawione. Dziwne, że sprzedaż w styczniu jest płaska rdr, kiedy cała branża miała rekordowe przychody. Na szczęście potwierdzili dobry marzec. Rzeczywiście w takiej sytuacji ciężko będzie liczyć na przychody powyżej 400 mln. Ale nawet przy 370 mln przychodów można liczyć na EBITDA w przedziale 10-12 mln.
Co do reklamy w 2024 wydali 4 kw ok 90 mln a w 2025 w 4 q 115 mln . I coś wspomnieli że ok 10 mln za dużo , bo się rozochocili pierwszymi 3 kwartałami i przeszarżowali a po podpisaniu umów nie mogli się wycofać.