Moim zdaniem, to SP już szykuje umowę ugody, po niekorzystnym wyroku i wie, że musi zapłacić 1,4mld zł, który naprędce przelewa na konto spółki Grx, by mieć ciszę i spokój przed wyborami. Ugoda dotyczyć będzie roszczeń Spółki o "Dębieńsko", Afera ze szczepionkami spokojnie już wystarczy do politycznej awantury. A My tymczasem dostajemy przelew za JK i podpisujemy ugodę, bo ja tak chcę i tylko to się liczy, a moje proroctwo i tak się spełni. Pozdrawiam.
Z ugodą mogła wyskoczyć strona Polska po tym jak poniosła pierwsze koszty. Ktoś wreszcie poszedł po rozum i wie, że przegrali. Grx nic nie musi, tylko poczekać. Nie wyobrażam sobie, żeby sąd w Singapurze w pełni i definitywnie oddalił odwalanie Polski, nakazał zapłatę kosztów, a następnie zezwolił na apelacje. Nie będzie żadnych problemów z zapłatą.
Dnia 2026-04-02 o godz. 10:37 ~Bee napisał(a): > Z ugodą mogła wyskoczyć strona Polska po tym jak poniosła pierwsze koszty. Ktoś wreszcie poszedł po rozum i wie, że przegrali. Grx nic nie musi, tylko poczekać. Nie wyobrażam sobie, żeby sąd w Singapurze w pełni i definitywnie oddalił odwalanie Polski, nakazał zapłatę kosztów, a następnie zezwolił na apelacje. Nie będzie żadnych problemów z zapłatą.
..., dlatego jest to, właściwy dla sprawy tok rozumowania..., bo nawet oddalony w części pozew JK nie zamyka sprawy "Dębieńska" dla Spółki.