Z ugodą mogła wyskoczyć strona Polska po tym jak poniosła pierwsze koszty. Ktoś wreszcie poszedł po rozum i wie, że przegrali. Grx nic nie musi, tylko poczekać. Nie wyobrażam sobie, żeby sąd w Singapurze w pełni i definitywnie oddalił odwalanie Polski, nakazał zapłatę kosztów, a następnie zezwolił na apelacje. Nie będzie żadnych problemów z zapłatą.