Uciekaj od razu. Od pewnego czasu potwornie narzekasz. Może po prostu nie nadajesz się na inwestora na GPW? Szkoda Twoich nerwów, można inaczej i spokojniej zarabiać pieniądze.
Wy jesteście "inwestorami" którzy chcą być ciaglw zapewniani jak to dobrze się dzieje i jak wysoko kurs wystrzeli. Rozumiem :]. Napisałem co mam na myśli i nie zakladam ze wlasnie tak bedzie. Wile odciecie od akcji. Jedziemy w tym samym wagonie. Czołem
Wyjaśniam - po co siejesz ferment? Tydzień temu posłałeś że się nie odbędzie to co wtedy, a dziś piszesz że może być przerwa. Zakładać można w dwie strony, a jak jedna panikuje to tylko w jedną.
Podobnie jak technik.at widzi że automat co chodzi od kilku dni to pisze pierdoły, a bo kolarstwa nie ma jak wykonać i smutny chodzi.
Będzie co będzie a czy dziś czy jutro czy za tydzień miesiąc to jest pewne bo to jest inna firma do inwestycji a wy tylko żeby wskoczyć i wyskoczyć na czyjąś plecach pisząc dla paniki.
Nie rozumiesz. Ja mam tu zainwestowane pieniądze, które mogę stracić i przez to nie osiwieję. To najważniejsza zasada inwestowania na GPW. Zacząłem inwestować dwa lata przed covidem, nie stosowałem stop losów. Gdy przyszedł covid w kilka dni miałem -90% na koncie. Ale nie podniosło mi to ciśnienia. Odczekałem i odbiło. Jednak znam ludzi, którzy wtedy prawie życie stracili z nerwów. Sprzedawali na dołkach, a Ci co grali z dźwignią do tej pory spłacają długi, które zrobili na Biomed (szok). Nie potrafili wytrzymać ciśnienia i bujania na kursie, które wtedy było. Piszę do Ciebie z życzliwości, bo nie chce, żebyś tracił tu zdrowie, jeśli tak bardzo wahania kursu działają na Twój układ nerwowy. Zdrowie mamy jedno i nie zawsze można je naprawić nawet za pieniądze. Pozdrawiam