Intencji Trumpa? Po jego wypowiedzi sojusz na linii Putin i Trump nie ulega juz watpliwosci. No i jak lizusy i pochlebcy wielkiego wojownika cieszycie sie z wypowiedzi swojego idola ? Dla dobra NATO lepiej aby USA opuscily jego struktury bo lepsza jest sytuacja gdy niepewnego sojusznika nie ma niz gdy jest i stara sie rzadzic jak kibol na stadionie.
Syf prawacki bedący na naszym utrzymaniu nie ma nigdy żadnych wątpliwości.
Ja za to mam stałe wątpliwości dotyczące tego, że pozwalamy im brać udział w wyborach. Trump jest tylko tego skutkiem. Tak samo jak Batyr, Konfa czy Braun.
A jak chciałbyś to zmienić? Demokracja na tym właśnie polega, że każdy pełnoletni obywatel ma JEDEN głos w wyborach, włącznie z osobami skazanymi i odsiadującymi wyroki. Głos oddany przez wybitnego ekonomistę np. Balcerowicza lub Belkę jest tyle samo wart co głos nieuka i tumana po zawodówce lub wieczorówce. Tak musi niestety być bo nikt nie wymyślił nic bardziej sprawiedliwego. A jak chciałbyś "nie pozwolić im brać udziału w wyborach"? Niewykształcony i tępy ciemnogród nie kieruje się wiedzą i logiką bo ich nie posiada. Kieruje się emocjami, które podsycają cyniczni i zakłamani do cna karierowicze polityczni. To dlatego niedouczony antyeuropejski szkodnik bez kwalifikacji został 1 czerwca 2025 prezydentem Polski. Również dlatego Tadeusz Mazowiecki przegrał w 1990r. w pierwszej turze z Tymińskim i dlatego zmanipulowani i okłamani Brytyjczycy przegłosowali Brexitu czego gorzko teraz żałują. Taka jest cena demokracji ale realnej alternatywy nie ma.
Demos to lud...choc w antycznych Atenach nie wszyscy mieli prawo glosu. W USA wymyslono glosowanie posrednie przez swiatlych reprezentantow stad system oparty na zbieraniu glosow chocby analfabetow... dzis system przestarzaly choc wystarczy odwiedzic pas rdzy i biblii aby sie przekonac ze moze pozostawic bez zmian. Kiedys stawiano teze ze kluczem jest dostep do informacji stad podkreslano role np.gazet...internet wynaturzyl informacje w jazgot i zgielk po prostu stala sie kliknieciem. Wybory dzis wygrywa ten ktory panuje i narzuca narracje. Narrator decyduje o zwyciezcy niestety to jest to czego nie pojmuje koalicja a co dawno zrozumiala populistyczna prawica. Poczytaj wpisy dewajtisa czuwaja szoka rudydobudy i bedziesz mial dowod na to jak narrator nimi manipuluje
To wcale nie jest ani proste ani sprawiedliwe. Wyobraź sobie, że KO, Lewica albo PSL wprowadzają Twój pomysł do swojego programu na wybory w 2027. Czy wiesz co stałoby się z poparciem dla nich? Wiesz kto przejął by władzę od 2027? A w jaki inny sposób chciałbyś ten postulat wprowadzić w życie? Nie da się w demokracji wprowadzić tak oderwanego od rzeczywistości pomysłu.
Trzeba zebrać większość 2/3 w Sejmie i zmienić Konstytucję. Czy to proste? Nie. Czy niemożliwe? Również nie. Ludzie zaczyną rozumieć, czym kończą się rządy motłochu. Widać to na przykładzie USA, czy Węgier.
Nie ma szans na takie rozwiązanie i taką większość. Postulat ten byłby politycznym złotem dla prawicy i żaden rozsądny polityk typu Tusk, Sikorski czegoś takiego by nawet nie tknął. A wiesz dlaczego? Przypomnij sobie jak telewizja Kurskiego w latach 2015-2023 atakowała i próbowała zepchnąć na całkowity margines społeczność LGBT. To co Ty proponujesz jest znacznie bardziej drastyczne bo zepchnęło by na margines społeczny miliony Polaków, którzy stali by się obywatelami drugiej kategorii tylko dlatego, że nie mają matury. To pomysł całkowicie nierealny.
Pomysł jest realny a jego prawdopodobieństwo wrasta wprost proporcjonalnie do społecznej frustracji wynikającej z obserwacji rządów wybranych przez niziny społeczne. I skutkow tych rządów.
Pomysł jest realny tylko w Twoim myśleniu życzeniowym na grupie dyskusyjnej ale w życiu społecznym nie ma żadnych szans, żeby jakikolwiek rozsądny polityk powiedział coś takiego publicznie. Zaproponuj ten pomysł dowolnemu znaczącemu politykowi i przekonasz się czy jest on realny.
>>Pomysł jest realny a jego prawdopodobieństwo wrasta wprost proporcjonalnie do społecznej frustracji wynikającej z obserwacji rządów wybranych przez niziny społeczne. I skutkow tych rządów.<<
A ziemia jest płaska, bi tak mówiły w tvniu. Wyjrzyj na świat trochę szerzej, a zobaczysz jak małym niewiele znaczącym robaczkiem jesteś razem ze swoimi poglądami.
A ile z nich oklaskiwało wygraną trampa? Ilu z nich oddało głos na snusa albo w pierwszej rundzie jeszcze gorzej na brauna? Jak rozmawiam ze znajomymi to oczy powoli im sie otwierają ale ilu jest tak zaślepionych ze nic nie jest w stanie ich przekonać