Przecież to jest standard na naszym bananie. Sprzedajesz słupowi powiedzmy po 3zł (przy kursie 6), robisz podbitkę (espi o zwrocie) aby słup zarobił na zapas (sprzedaje np. połowę). Teraz drugą połową zbija do ustalonego kursu (najcześciej lekko powyżej okolic all time low ale na tyle aby ulica przestraszyła się, że poleci grubo niżej i zbierasz sobie). Potem robisz piękne espi, np. multi, zakup akcji, ujawnienie się funduszu (często tego słupa co dostał wcześniej), nowa gra. Kurs podbijasz o kilkaset procent. Jak jest euforia to ubierasz... powtarzasz. Jeżeli sam Trump tak robi na największą skalę możliwą i każdy to wie, to co myślisz, że na Gpw nie robią? :D Albo się podłączasz i korzystasz albo sprzedajesz na dołku kupujesz na euforii. Myślisz, że za freeko tutaj siedzą całe dnie nawet w nocy w weekendy ludzie wymyślając że za 3 miechy bankrut? Każdy co ma trochę doswiadczenia z giełdą to wie, świerzaki są do przemielenia :)
Z moich obserwacji rynek a zwłaszcza w gaming jest płytki i dziecinny, czasami mam wrażenie jakby dorosły ogrywał dzieci z oszczędności rozbitych ze świnki, czasami stoji z prawej 6-9kbi wszystko sparaliżowane i zbiórka lewej. Zdejmuje R i dystrybucja po 300ndo 1k z wtedy łykają , takie straszaki dla dzieci na bananie. Lubie GiFa za pasje do roboty i życzę im sukcesów pod ps5 albo tego aby big money studio zobaczyło w nich potencjał i wessało ich biznes do korpo struktury .
musze przyznac ze borun trepka zajdel i sapkowski wysiadaja przy science fiction jakie tutejszi forumowicze publikuja koncem kija nikt tego nie tyka obroty jak na straganie warzywnym na malym prowincjonalnym bazarku a jeden tu o zbijaniu kursu coby taniej kupic drugiemu marzy sie przejecie przez giganta jeszcze inni widzieli wielki potencjal w niedzialajacym pizza slice skad was biora?