Gracz czego cię wcześniej nie poznałam, od kilku dni tu siedzę i was czytam, a kwitnę od paru lat z biomedem,szlak by ich trafił, no ale co zrobić, takie życie,
pozdrawiam i podziwiam strzału
bo nie wchodzilas wczensij na .....watek medinice...ja juz od wrzesnai naganiam..i naganiam....bo widzialem juz wtedy mnocny potencjal...Szcegolnie po tym Liscie intencyjnym ze Grubas chce wejsc....ktorym to okazal sie PZU...ze BEDZIE GIT..i wszytko jest juz dograne....
dzieki temu...ze nie bylo Kworum bio zabraklo im 1% akcji zarejestrowanych na Walnym , na pierwsze wza i nie mogli przeprowadzic wczesnij tego dealu pomiedzy Prezesem a PZU...oraz emisja akcji...--to mozna bylo zbierac sobie spokojnie przez kilka miesiecy KWITY...poniewaz Blokowali wzrosty zeby przy NE akcji kurs RYNKOWY nie byl za wysoiko od tych 9.2 PLN ....jak tylko dopieli temat na poczatku Gruydnia....to puscili lejce...Efekt widzisz ....jaki jest .. 2 Grudnia bylo jeszce 10.50 PLN....a teraz jest 60pln +....
Na początku obserwowałem. Wystartowałem na cenie 25 zł i systematycznie robiłem kolejne zakupy przy różnych cofkach kursu. I nadal będę dobierał małymi pakietami bo nastawiam się na długoletnią inwestycję i teraz cena 60+ to moim zdaniem nadal dobra cena pod warunkiem, że patrzysz dalej niż 1-2 miesiące. Bo wiem, że tutaj jeszcze może pobujać kursem - trwa zbieranie papieru. Tutaj wielokrotnie było tak, że ktoś czyścił arkusz ze wszystkiego - brał jak leci i kurs nagle strzelał do góry. Dzisiaj było podobnie. Wcześniej bawili się tutaj kółkowicze... Nie powiem przez moment miałem chwilę zwątpienia czy nie skorzystać z okazji, sprzedać jak było za 50 zł po FDA i odkupić chwilę potem po <40 zł bo wierzyłem, że będzie taka opcja ale wygrało podejście pierwotne i nie sprzedałem. Moja przygoda z GPW nie trwa długo ale staram się trzymać swojej filozofii. Na razie to się sprawdza :)