Oj tam ucieczka. To raczej taktyczny odwrót. Ludzie po prostu doszli do wniosku, że tymczasowo przewalą kasę w inne walory bo tu do końca roku nie będzie fajerwerków.
Nudzę się w oczekiwaniu na jakąś podbitkę i zacząłem bawić się kilkoma tysiącami akcji w scalping. Więc na tę chwilę namawiam do testowania 2,5 i wywalania akcji. Jak zakończę cykl odkupu, będę namawiał na wzrosty i zakupy w poszukaniu lepszego poziomu wyjścia.