tylko brać garściami. To chyba jedyna spółka gdzie człowiek wstaje rano i może być pewny spadków. Nie ma drugiej takiej w całej galaktyce. Ale już za chwilę, już za momencik na pewno będziecie milionerami, śmiech na sali. I tak dzień za dniem, miesiąc za miesiącem, rok za rokiem ten dramat ubranych trwa.
Widzę że szychtę w filcach i kufajce o 6 zaczynasz. No i cały weekend. Skomplikowane skomplikowane. Miód na uszy były akcje po 60 groszy są po 2,3 zł a ten że cały czas tylko spadki.
Kreciku, widzę, że Twoja obsesja na punkcie GreenX nie pozwala Ci spać. 6:17 rano, a Ty już na posterunku? To fascynujące, jak dużo energii poświęcasz spółce, która według Ciebie jest dramatem.
Gdzie te spadki? Piszesz, że można być ich pewnym, a tymczasem kurs stoi w miejscu (tryb zamrażarki), bo nikt o zdrowych zmysłach nie oddaje akcji pod Twoje wpisy.
Kto tu jest ubrany? My mamy akcje z groszową średnią, kupione pod wyrok w Singapurze i miedź na Tannenbergu jako bonus. Ty jesteś ubrany w konieczność codziennego trolowania od rana do nocy, bo Twoje wcześniejsze teorie o drukarni, dystrybucji czy parkowaniu przez Polskę padły jedna po drugiej.
Czas działa na naszą korzyść. Możesz powtarzać rok za rokiem, ale zapominasz dodać, że z każdym dniem licznik odsetek od odszkodowania bije mocniej. My za to czekanie dostajemy płatne w twardej walucie.
Zjedz śniadanie, ochłoń. Skoro doradcy biorą akcje po 0,85 AUD, to Twoje poranne złośliwości o milionerach i śmiechu na sali brzmią po prostu jak desperacki krzyk kogoś, kto widzi, że pociąg zaraz odjeżdża, a on został na peronie z krecim jadem w ręku.
Piszcie co chcecie ale dzisiaj soczysta czerwień i znowu zjazd na 2.28 ciekawe po której podbitce puści to wsparcie Dla was to zbieranie dla mnie dystrybucja o czym się przekonacie może już dzisiaj Jeden przykład proszę co ta spółka znalazła kiedykolwiek w niemałej historii 50 lat istnienia
Boże co za spółka. Ledwo jedna emisja a już następna. 0.5 mln akcji dla konsultanta ale za coś? Co on ma konsultować? Gdyby nie arbitraż to pies z kulawą noga być się ta spółka nie zainteresował. A już o projektach nie wspomnę. Grenlandia to już się 4 lata ciągnie i g...wno.
Wczoraj pisałeś o parkowaniu akcji, dzisisiaj znowu dystrybucja :)
A co znalezli ? Debiensko i karski, wydali kilkanascie milionow a zarobili ponad miliard.
Tak jak w temacie, ta spółka nigdy nie zawiedzie jeżeli chodzi o spadki, no ale cóż ostrzegałem, teraz przyspieszymy dzisiaj jeszcze były ostatnie podrygi (stopy) łapiących spadający nóż na wsparciu, ale widać że słabo łapią więc? Nawet nie dokończę co nas czeka, a było słuchać krecika.