Dlaczego wszyscy spuszczają Niewiadow na drzewo? Artykuł z dzisiejszego PARKIETU:
– Równolegle, we współpracy z Wojskowym Instytutem Technicznym Uzbrojenia, realizujemy projekt opracowania polskiej konstrukcji amunicji artyleryjskiej 155 mm, której w Polsce wciąż brakuje. Projekt ten finansowany jest ze środków własnych grupy. W przeszłości proponowaliśmy również współpracę w tym zakresie Polskiej Grupie Zbrojeniowej, jednak inicjatywa ta nie została podjęta – informuje Niewiadów w komentarzu przesłanym do redakcji „Parkietu”. Podkreśla, że w praktyce system zakupów obronnych w Polsce nadal w dużej mierze opiera się na współpracy z podmiotami kontrolowanymi przez Skarb Państwa, co powoduje, że potencjał prywatnych firm, mimo posiadanych kompetencji i zdolności produkcyjnych, nie jest w pełni wykorzystywany. Niewiadów liczy, że w obecnej sytuacji geopolitycznej ta doktryna zostanie przełamana i oferta firmy zostanie uwzględniona. Podobna sytuacja dotyczy inicjatyw związanych z programem SAFE. – Prywatne podmioty, takie jak Niewiadów PGM, nie zostały dotąd zaproszone do udziału w pracach związanych z tym mechanizmem, mimo że dysponujemy doświadczeniem i potencjałem produkcyjnym, który mógłby zostać wykorzystany do wzmocnienia bezpieczeństwa Polski. Naszym zdaniem nieracjonalne byłoby niewykorzystanie potencjału naszych spółek. Stawiamy państwu polskiemu do dyspozycji zdolności produkcyjne, które z końcem 2026 r. osiągną poziom 120 tys. sztuk amunicji kalibru 155 mm rocznie. Grupa Niewiadów pozostaje gotowa do realizacji dostaw również w ramach programów finansowanych z SAFE – podsumowuje Niewiadów.
Ktoś nie chce żeby Niewiadow dostał kasę z SAFE. To z wywiadu z doradcą Zarządu:
Podkreśla, że podmioty, które nie miały żadnej wiedzy na temat meandrów przygotowywanej listy projektów SAFE są z kłopocie. Chciałbym wyrazić swoje ogromne zdziwienie tym, że jeden z wiceprezesów Polskiej Grupy Zbrojeniowej na posiedzeniu komisji obrony narodowej dziękował ministrowi, że PGZ mógł cały czas uczestniczyć w tych rozmowach. To gdzie konkurencja? – oburza się gość Poranka Wnet. Lubiński wskazuje przy tym, że pozycja PGZ jest tym mocniejsza, że w ramach współpracy z państwem dostaje zamówienia z tzw. wolnej ręki. Jak mówi, jego firma – o ponad 100-letniej już tradycji – składając ofertę w ramach SAFE zawarła w niej również swoje najnowsze osiągnięcia w branży. Chociażby podpisany 30-letni kontrakt współpracy z państwowym przemysłem Singapuru w ramach produkcji amunicji średnio-kalibrowej – mówi. Obrazując traktowanie „po macoszemu” rodzimego przemysłu zbrojeniowego prywatnego, rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego odwołuje się do doświadczeń z Funduszem Inwestycji Kapitałowych. Celem ustawy wprowadzające FIK miało być wsparcie dla podmiotów państwowych i prywatnych. Wszystkie pieniądze poszły do podmiotów państwowych. My jako Niewiadów zgłosiliśmy swój akces chyba jako pierwsi, albo jedni z pierwszych. Do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi, czy Fundusz Inwestycji Kapitałowych w ogóle w jakikolwiek sposób chce z nami rozmawiać – ocenia biznesman.
Ameryki nie odkryliście. Ja dalej twierdzę, że sejf będzie czy nie będzie to GN i tak nic z tego nie dostanie i sami otwarcie o tym mówią. Jest układ, który ich omija i tyle.
Sytuacja się zmieni jak zaczną przed wszystkimi innymi masową produkcję i będą o tym głośno mówić.
Ta, tylko co jeśli nikt od nich tego nie kupi? I będą to robić za swoje pieniądze? Nie wygrają z konkurencją, która będzie wygrywać z góry wszystkie przetargi i będzie miała dofinanse. Równia pochyła...