- Nowe unijne regulacje mają jednocześnie ochronić przemysł i dać mu wiatr w żagle. Jak jednak przyznają rozmówcy WNP: diabeł tkwi w szczegółach.
- IAA wprowadza preferencje dla poszczególnych branż przemysłu, ale nie zawsze uwzględnia bieżące realia.
Przepisy, choć proprzemysłowe, skrywają w sobie również nacisk na dekarbonizację, a tym samym – realizację celów klimatycznych Unii Europejskiej.
Komisja Europejska przedstawiła wreszcie długo wyczekiwany Industrial Accelerator Act (IAA, Akt o Akceleracji Przemysłu), którego prezentacja była kilka razy przekładana. Ostatecznie od 4 marca jest wreszcie uzgodniona wersja dokumentu, który ma wspomóc unijny przemysł.
Nie brakuje jednak opinii, że obecna KE pod płaszczykiem przemysłowej pomocy i wytycznych realizuje w zasadzie swoją klimatyczno–gospodarczą politykę. I sporo w nich prawdy, bo dokument jest przepełniony wzmiankami o niskoemisyjności i dekarbonizacji.
Komisarz ds. dobrobytu i strategii przemysłowej Stéphane Séjourné ocenia to jednak inaczej, zapewniając, że IAA to w zasadzie implementacja rekomendacji ze słynnego raportu Draghiego.Niemniej proponowane przepisy wyglądają niemal jak uszyte pod to, by tak konstruować zamówienia publiczne, aby z jednej strony utrudnić lub wyrugować napływ technologii z Chin, a z drugiej – pchnąć przemysł ku dekarbonizacji. Wpisuje się to w zmieniającą się narrację, widoczną także w Polsce: walka o niższe emisje CO₂ przestaje być związana z klimatem, a staje się w ustach polityków sposobem na bezpieczeństwo i niezależność.Piękne założenia, ważniejsze wykonanie
Jak zwykle jednak w takich przypadkach: trzeba będzie wziąć cały akt pod lupę, bo jeden dokument nie pozwoli na rozwiązanie wszystkich bolączek. Nie uwzględni również specyfiki każdego z państw i sektorów.
Trzeba jednak pamiętać, że nad IAA pochylą się dopiero Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej. Akt wytycza kierunki i zasady dla poszczególnych sektorów przemysłu i pochodnych, od energetyki (technologie zeroemisyjne) przez wytwórczy (cementowy, szklany, stalowy) po
motoryzacyjny.