Czyli podsumowując – pewne kluczowe kamienie milowe zostały osiągnięte. Mamy już 30 pacjentów i ja odczytuję to w ten sposób: jeśli pojawi się wyraźny trend w wynikach cząstkowych, to może to wystarczyć do podpisania umowy. W takim scenariuszu powinna ona zostać zawarta po czerwcowych targach (22 czerwca), czyli najpóźniej gdzieś w okresie lipiec–sierpień. Jeśli natomiast trend nie będzie wystarczająco mocny, to kończą się nam środki finansowe i trzeba będzie ratować się emisją. Pozwoliłoby to dotrwać do momentu, gdy będzie można ocenić trend na około 50 pacjentach. Dzięki temu będzie wiadomo, ilu jeszcze potrzeba, aby jednoznacznie potwierdzić skuteczność i ile środków trzeba jeszcze spalić, żeby to udowodnić. Podejrzewam, że poczekają przynajmniej do momentu, aż dostaną raport z danych dla tych 30 osób, czyli do końca maja? To już powinno dużo powiedzieć o potencjale terapeutycznym projektu mając to w ręce już sami będą w stanie ocenić "ok widać to wyraźnie pozwoli nam to podpisać umowę więc idziemy w partnering, nie ma wyraźnego trendu no to nie ma co czekać tylko wołamy kapuchę z rynku. Szkoda tylko, że polskie biotechy nie mogą liczyć na lepsze finansowanie. Mamy całkiem ładne postępy w pipeline, a kurs ani drgnie i rynek nie chce tego jakoś poważniej wycenić. Dopiero partnering ma być tym chorym wyznacznikiem sukcesu i pozwoli odpalić kurs o 150%... eh osiwieje z tą biotechnologią.
Za pół roku okaże się że spółka będzie zmuszona robić 3 fazę badania sama.
Teraz okazuje się że odczyty pośrednie to jakaś nieistotna popierdółka w tej fazie, a miał być gamechanger. Lata muszą minąć jeszcze żeby podpisali jakąś umowę.
Przypomnę że umowę już podpisali z Galapagos . 6 lat minęło i teraz do podpisania umowy jeszcze daleko. To jakaś farsa. To Galapagos podpisało umowę na jakiej podstawie ?
Nie wiem czy oglądałeś konferencję ale nie jest tak różowo jak piszesz , prezes sam powiedział że w czerwcu żadnej skuteczności nie zobaczymy i że partnerów to właśnie interesuje w sumie nic dziwnego te wyniki z 50 pacjenci coś powiedzą odnośnie OATD 02 to poziom argininy conprawda wzrósł ale jeszcze nie tyle ile trzeba więc została ostatnia dawka 80 a w kasie pustka się robi powoli .
druga sprawa programy kliniczne wczesnej fazy, powstaje jakas spolka do ktorej ma isc ich tranfer , [rezes mowi ze one nic nie warte to molecure nic nie sytaci, powaga taki tekst padl, bez komentarza i ze tam sa chetni taka spolke dokapitalizowac ja sie obawoam ze tu nie ma chetnych na emisje i musza cos pokazac zeby wogole ktos byl zainteresowany.