I co mamy się umówić na polatanie każdy swoim dronem nad fabryką amunicji? Misja z dronem jest raczej misją samobójczą dla drona a i dla operatora może nie być zbyt zdrowa. My sobie nagramy i zobaczymy, ty nie
Zobaczymy, kiedyś kupiłam za 8 i też trochę czekałam aż zarobiłam, ale wtedy na szczęście dość krótko. Teraz nie wiem na ile mi nerwy pozwolą trzymać z coraz większą stratą
Trzymaj, nie przejmuj się obecną stratą, pójdzie do góry. Ja w peaku mialem taką, ze nie jednemu serce by nie wytrzymalo ale jestem pewny tej spółki...i żadna strata mnie nie martwi, chociaż przyznam, że zniecierpliwienie już trochę przychodzi :)
To moja historia jest taka, że się ubrałem w czerwcu po około 18,5 i potem się ubierałem regularnie bo jak wiemy spuszczali niemal logarytmicznie do Grudnia. Ja cały czas atakowałem uśrednianie i teraz siedzę na średniej poniżej 15. Sytuacja dość komfortowa teraz ale przez długi odcinek tej drogi jechałem na sześciocyfrowej stracie ale dobrze Ci napisał, nie patrz na rachunek tylko fundament. Jeśli wierzysz w spółkę to spadków nie traktuj jak porażki a jako okazje.
Ja przykładowo bardzo bym był zadowolony widząc jeszcze cenę poniżej swojej średniej bo mi trochę gotówki nie pracuje :)
No dokładnie. Ja jeszcze się przyznam do grzechu - wyczułem że paliwo się kończy i pierwszy raz w życiu postanowiłem zrobić tzw. Kółko - jednakże moim celem jest zwiększenie ilości akcji, a nie gotówki i idzie dobrze. Wygląda na to że odkupie sobie dużo więcej akcji niż sprzedałem.
Zrobiłem jedno spoko KOŁO, a potem ubrałem się w 18,50 i czekam cierpliwie już jakiś czas i uwierz, że śpię dobrze ;-), a już na pewno nie czuję się frajerem :-P