To nie takie proste to nie tak szybko to biurokracja. Nie wszyscy doczekają. Mase firm jeszcze upadnie pod naporem lepszych i tanszych chinskich produktów.
ale drogi gaz ( efekt wojny z Iranem )staje się motorem do odjazdu na północ. kto rozsądny zainstaluje gaz z prognozą , że w nowym sezonie grzewczym będzie 100% droższy
To nie ten wątek. Po pierwsze to nie wiadomo ile taz zwyżka cenowa na surowcach energetycznych potrwa. Dwa ceny ropy i gazu pociagna za soba tez ceny węgla a to onaczy drozszy prad bo gaz jest coraz bardziej istotniejszy dla systemu energetycznego.
Chinczycy juz maja na to sposób albo nawet sposoby. Moga europe postraszyc wyrzuceniem z ich ze swojego rynku, moga zaskarzyc takie działania do swiatowej organizacji handlu dalej .Juz teraz przejmuja europejskie marki i robia produkcje na starym kontynencie. Co wiecej sami instaluja tuta swoje brandy buduja swoje fabryki od podstaw .. Jezeli o mnie chodzi uwazam ze klamka zapadła i to jest proces nie do zatrzymania. Praca moze jakas sie ostanie za chinski ryz w chinskich miskach,
To se ne wrati. Ludzie nie rzuca sie masowo na pompy Poza tym Niemcy nie chca kupowac jakis polskich słonecznych pomp wola inne, nic na to nie poradzisz.
Jezeli chodzi o dofinansowaniówke to pompy rywalizuja z kotłami na biomase głownie pellet i troche zgazowujacymi drewno. Raciborskie słoneczko nie jest w polsce istotnym uczestnikiem rynku. Niemcy własnie poszli po rozum do głowy i na nowo pozwolili instalowac kotły gazowe do ogrzewania. To zawirowanie bliskim wschodzie moze troche to przesumie w czasie.