Miazga chyba cie polubiłem a Trakcje przestałem lubic gniota pogniecionego z rodziny pogniecionych gniotowatych i tak se kalkuluję ze jest dużo po tych zwalach bardziej perspektywicznych walorów i tańszych niz ten syf więc chyba go wywalę bo nie lubię jak mnie coś denerwuje a propo spadkow tak mnie kolega poradził żebym sobie poczytał co zrobiłem a nazywa sie to tak cykl Bonniera polecam przed dalszym rozważeniem nierozważnych decyzji i zbytnim napalaniem się na kupno
Jak zwał tak zwał to tylko literówka ale wiadomo o co chodzi a co do 3.95 jak najbardziej możliwe patrząc po rynkach to dopiero początek spadkow nie zdziwiłbym sie gdyby ten strumien przemienił się w rwącą rzekę paliwa w górę stopy zamiast w dół to pójdą w górę inflacja co za tym idzie tez do góry a wszystko dzięki jednemu republikanowi w czapce z daszkiem