Chciałbym wyrazić głębokie niezadowolenie i sprzeciw wobec tego co tutaj się dzieje. Jest mi przykro patrzeć jak kurs opada na dno. Jestem rozczarowany i rozgoryczony. Dzis zawyje do księżyca by świat usłyszał mą rozpacz i wołanie o lepsze jutro. Co to ma wszystko znaczyć może już wystarczy tej pleśni?
Zastanawiam się Ci co kupowali po te 0.10 grosza czy coś wiedzą, że spokojnie patrzą na to co dzieje się z kursem, nie mam pojęcia jak to wytłumaczyć tyle lat kiszenia i nie widać końca …
Kisi się jak te zrzucone liście na jesień co napadał deszcz i nikt tego nie chciał podnieść prucz wiatru który to unosi kilka centymetrów nad ziemią przesuwając z kupki na kupkę.
W nagrodę pocieszenia pragnę ufundować kuferek słodkości! Ale nie,nie, niestety mnie nie stać :D Czekaj gdzie oni tak te kuferki wręczali... Jaka to melodia ? Czy 1 z 10...