Średnia 120, brane na długi termin, na dywidendy. No i nastał dzień dzisiejszy, promocja trzeba dokupić. No to biorę po 142 bo się spóźniłem na promocję po 138. Później patrzę i widzę jak leci na 137 i niżej i sprzedaję wszystko na małym zysku bo przecież zaraz zleci na 120. Jak sprzedałem to odbiło. Piękna to była akcja, no ale ja już bez akcji.
Czytajcie i uczcie się dzieci na cudzych błędach. Diamond hands na 70% bo trochę się boję
Nie chcę się tutaj wymądrzać po raz kolejny bo jestem na giełdzie naprawdę długo. I w sumie mogę powiedzieć że w_g mnie zarobiłem bardzo dużo więc mogę spróbować doradzic młodszym i nie doświadczonym choć tzw frycowe każdy w jakimś tam stopniu musi zspłacić. Więc pamiętajcie podstawa inwestowania to dogłębna wiedza wiedza na temat instrumentu w który chcesz zainwestować. Jeżeli uznasz na tej podstawie że to będzie np Rb to wszyscy wiemy że jest to Sp o długofalowym już trendzie wzrostowym, ma silne fundamenty, przynosi co roku dobry zysk, płaci nie złą dywidendę inwestuje w swój rozwój /hotele i przejęcia/i działa w branży która jest rozwojowa to żadna lokalna wojna i inne światowe dotąd znane kataklizmy nie doprowadzą do odwrócenia jej trendu wzrostowego. Grasz na giełdzie , nie możesz kierować sie emocjami przy podejmowaniu decyzji kupna i sprzedaży to musi być zimne wyrachowanie i wtedy być może masz szansę na sukces finansowy. I aby nie być gołosłownym to od 2006 r zarobiłem na Dom w stanie surowym i Mercedesa wysokiej klasy. Pozdrawiam i życzę sukcesów bez stresu.
Ps. W okresie mojego inwestowania były również tzw upadki.
Zarobił.A ile zainwestował w akcje
Czarodzieji na giełdzie nie ma ,trzeba mieć wyczucie i szczęście nieraz dobre fundamentalnie spółki spadały.Poczytaj o Grenevii jak wycyckali akcjonariuszy ,a wyniki super i dużo gotówki w kasie.
Ja też długo na giełdzie i też myślałem, że analiza fundamentalna i dogłębna analiza, no ok, pewnie jak mądrzy właściciele i dbają o rozwój co na gpw nie jest takie oczywiste to może z tego będą zyski, ale tylko trochę ponad średnią rynkową w dłuższym horyzoncie. Natomiast wyleczył mnie PBG ze śp. Wiśniewskim prezesem, wydawało sioę, że po euro2012 spółka będzie liczyła sie w Polsce, a ta jeszcze pociągnęła rafako do bankructwa.
Dnia 2026-03-02 o godz. 18:06 ~leszcz_wielki napisał(a): > Czytajcie i uczcie się dzieci na cudzych błędach.
W którym momencie popełniłeś błąd, jeszcze się przekonamy. Zacznijmy od tego, że mogłeś sprzedać powyżej 160 zł. Przecież prawdopodobieństwo ataku na Iran z każdym tygodniem rosło, a reakcja akcjonariuszy była oczywista.
Dziś juz widac ze łapanie spadających nizy nie ma sensu...
Do autora watku nie dałeś sie wyleszczyc dzis spokojnie odkupisz taniej a jak nie dzis to jutro. Tu nikt nie bedzie sie przepychał po te akcje.
Jeśli sprzedałeś z zyskiem to nie ma chyba problemu, co? Nikt z nas (zarówno na forum, jak i w fundach) nie wie co będzie jutro a nawet za chwilę. Nie żałuj. Ciesz się zyskiem i szukaj kolejnych okazji.
Dokladnie. Gratulacje dla tych co zarobili. Ci co kupili ostatnio na gorce? Analiza ryzyka i szans i...męska decyzja. Pamietac należy iz w tym roku btanza turystyczna w tej chorej sytuacji ma mocno pod górkę. Kiedy to się skonczy i czy nie będzie eskalować....