Nie chcę się tutaj wymądrzać po raz kolejny bo jestem na giełdzie naprawdę długo. I w sumie mogę powiedzieć że w_g mnie zarobiłem bardzo dużo więc mogę spróbować doradzic młodszym i nie doświadczonym choć tzw frycowe każdy w jakimś tam stopniu musi zspłacić. Więc pamiętajcie podstawa inwestowania to dogłębna wiedza wiedza na temat instrumentu w który chcesz zainwestować. Jeżeli uznasz na tej podstawie że to będzie np Rb to wszyscy wiemy że jest to Sp o długofalowym już trendzie wzrostowym, ma silne fundamenty, przynosi co roku dobry zysk, płaci nie złą dywidendę inwestuje w swój rozwój /hotele i przejęcia/i działa w branży która jest rozwojowa to żadna lokalna wojna i inne światowe dotąd znane kataklizmy nie doprowadzą do odwrócenia jej trendu wzrostowego. Grasz na giełdzie , nie możesz kierować sie emocjami przy podejmowaniu decyzji kupna i sprzedaży to musi być zimne wyrachowanie i wtedy być może masz szansę na sukces finansowy. I aby nie być gołosłownym to od 2006 r zarobiłem na Dom w stanie surowym i Mercedesa wysokiej klasy. Pozdrawiam i życzę sukcesów bez stresu.
Ps. W okresie mojego inwestowania były również tzw upadki.